, że ojciec dziecka je utrzyma, nie miało zainteresowań, ambicji poza zmienianiem dziadkom pościeli, pomysłu na własną pracę (nawet nie karierę, nawet nie o to tu chodzi). Zaszło w ciążę i od tej magicznej chwili zostało chronione, otoczone opieką finansową, fizyczną czy o jaką tam chodzi. Matko
to, że uzyskacie dokładną diagnozę energetyczną Waszego organizmu. Na tej podstawie pomogę Wam w Waszych następujących zdrowotnych problemach: NAŁOGI, UZALEŻNIENIA INFEKCJE ALERGIE KRĘGOSŁUP OTYŁOŚĆ SERCE I UKŁAD KRĄŻENIA BEZPŁODNOŚĆ, TRUDNOSCI Z ZAJŚCIEM W CIĄŻĘ SEKSUALNOŚĆ, IMPOTENCJA
, a nie XVIII czy XIX. Nie ma to żadnego znaczenia. To może być tylko decyzja kobiety, czy chce taką ciążę wysokiego ryzyka kontynuować. Na pewno nie twoja. > Ta pani już zaszła w ciążę zupełnie bez brania mojego zdania pod uwagę, Oczywiście, że ta pani zaszła w ciążę bo sama chciała
zastosowałaś prymitywną manipulację, zmieniłaś sobie tezę na taką której nikt nie stawiał i którą od razu obaliłaś. Trudno, żebym miała i chciała dyskutować z argumentem, że kobieta która zaszła w ciąże, chciała w danej chwili to ryzyko podjąć. :-) Nie tego dotyczył mój komentarz na który odpisywałaś i
" uświadomieniem " ich działania: że się roztyjesz, że później będzie problem z zajściem w ciążę. Niewiele dziewczyn też miało kasę, a pójście do rodziców równoznaczne z puszczaniem się. Naprawdę niewielu rodziców akceptowało życie seksualne nawet 20 letniej córki. Prezerwatywy zaś jak lizanie lizaka przez
Nie każdy problem z wymową da się wyleczyć. -- Zaszła w ciążę bez jego wiedzy /by rosapulchra/
za 33 dni chorobowego. Z czego ciążowe 100%. Mała tego - za okres chorobowego nalicza się urlop. Mało tego - pracownika znika na rok na macierzyńskim, wraca i tadam...należy jej się 26 dni urlopu za bycie przez rok na urlopie macierzyńskim. A jak 3 dni po urlopie ponownie zajdzie w ciążę 66 letnia
nagłówka. Nawet przy 165 cm to jeszcze > nie jest otyłość. Ciekawe, jaka byłaby twoja reakcja, gdybyś się dowiedziała, ż > e kobiecie o wzroście 170 cm i wadze 53 kg lekarz powiedział, że niech najpierw > przytyje, a potem się zgłasza z problemami z zajściem w ciążę... Że jest idiotą
, że niech najpierw przytyje, a potem się zgłasza z problemami z zajściem w ciążę... A w zalinkowanym przez ciebie tekście jest szkodliwa bzdura ze zrównaniem osób z nadwagą z osobami otyłymi.
Trafiłam w młodości do takiej kliki lekarzy co to się wzajemnie polecali i tylko od siebie wzajemnie brali wyniki badań. Ginekolog zdiagnozował mi PCO i potencjalne problemy z zajściem w ciążę, endokrynolog wziął mnie nawet do szpitala i zdiagnozował insulinooporność, a specjalista od USG brzydką
z mężem zaszła w ciążę i czy ich dziecko jest w wieku lat 10 czy roku. Jeszcze raz zapytam, co cię to obchodzi, wścibska trollico?
Grunt, żeby nie brała przykładu z ciebie. -- Zaszła w ciążę bez jego wiedzy /by rosapulchra/
wygląda to tak, że moja córka dopytuje, o co chodzi, a tamta najpierw odpowiada w kółko, że sama powinna wiedzieć, że wiedzą, że je wyzywała. Córka dopytuje, o jaką sytuację chodzi, a tamta cały czas, że one i tak wiedzą lepiej. Padają słowa typu "kretynko" pod adresem mojej córki. -- Zaszła w ciążę