W mojej rodzinie nazywa się to przekładaniec, a słyszałam też cudok.
petrus1981rok napisał(a): > Kim był Jezus. Z jednej strony opowieści, że Jezus był Bogiem > z drugiej strony, że był chorym fanatykiem. Obstawiam, że był Przekładańcem - zlepkiem idei mesjanizmu, proroctw i oczekiwań. Zapewne część przypisywanych mu poglądów pochodzi od innych
tekstu na kawałki. Robić tego oczywiście nie musisz. Mnie się po prostu nie chce przebijać przez tego przekładańca, bo to jest dla mnie wyjątkowo męczące. A za czytanie na forum mi nie płacą. Szkoda, że się przy tej formie rozmowy upierasz.
snakelilith napisała: > > Daruj sobie te belferskie porady. > I jak widać potrafisz odpowiadać nie tnąc tekstu na kawałki. Robić tego oczywiś > cie nie musisz. > Mnie się po prostu nie chce przebijać przez tego przekładańca, bo to jest dla m > nie wyjątkowo
zjem) miodowników i przekładańców niewiadomo czym tez nie lubię te o których piszesz, na kruszonych ciasteczkach -to w mojej bańce nikt tego nie serwuje, więc tematu w ogóle nie ma. nie przepadam za sernikami, ale jak jest dobry, to jest dobry i wtedy jem z apetytem (a co dla kogo dobre, to wiadomo
wszystkich potrawach. „Sprzeciwiali11 się też w plackach, a ulubio nymi były mazurki różnego rodzaju, przekładaniec i placek serowy.
wszystkich potrawach. „Sprzeciwiali11 się też w plackach, a ulubio nymi były mazurki różnego rodzaju, przekładaniec i placek serowy.
od dawna nie uzupełniam już rozpiski, i zapomniałem, że Cidaris to również Liege w Walonii, ale i Ostia we Włoszech, afrykańskiego niestety nie zidentyfikowałem, ale w okolicach Point-Noire, tylko na pewno trzeba zrobić jakiś przekładaniec trzeba też pamiętać, że Egipt to afrykańskie Kaedwen, ale
teraz nie wypuszczą, jeszcze raz przyjmą do pracy żeby ciebie zaraz zwolnić choćby dla tych smacznych wypieków. To nie jedno ciasto ale kilka smaków, a to Bienenstich to po prostu u nas zwią "miodownik" czyli przekładaniec. Ciekawe czy oni wiedzieli że jesteś w tym dobry. Moze ktoś stanie w konkurencje
osób mających mniejsze szanse na znalezienie partnera seksualnego, a zatem poszło o źle pojętą sprawiedliwość, a oczywiście jeśli związek dwóch dusz, to przecież Franciszek rozwiązał problem paradoksu obyczajowo-ideologicznego i garnął się do osób homoseksualnych za pomocą rozmaitych przekładańców
Nawrocki się skarży, że nikt go nie poinformował. Przekładaniec jak z „Ucha Prezesa”, tylko aktorzy mniej śmieszni, a konsekwencje bardziej tragikomiczne. ŁAŃCUCHY, CZYLI PREZYDENCKA WALKA Z KOJCEM Weto do ustawy o ochronie zwierząt – bo kojce za duże. Serio. „To uderzy w rolników!” – grzmiał Nawrocki