mocca26 napisała: > ABez problemu znajduję miejsca gdzie nie ma dzieci, bez kącika zabaw dla dz > ieci itp itd. Niestety gorzej z takimi z zakazem palenia w ogródku, o przeklina > niu nie wspominając. W zasadzie powinno też się otwierać kawiarnie z kącikami d > la palaczy to
Ależ Wam się chce;) p.s. Bez problemu znajduję miejsca gdzie nie ma dzieci, bez kącika zabaw dla dzieci itp itd. Niestety gorzej z takimi z zakazem palenia w ogródku, o przeklinaniu nie wspominając. W zasadzie powinno też się otwierać kawiarnie z kącikami dla palaczy to wtedy byłoby wiadomo gdzie
Czy by przeszkadzało? Pewnie trochę tak. Ale to nie znaczy, że od razu leciałabym na skargę, generalnie to staram sie być wyrozumiała dla dzieci, bo no cóż, to dzieci i dobrze, że się bawią i socjalizują. Byleby nie przeklinały i nie niszczyły, to głośniejsze zabawy przeżyję.
, symbole religijne to miny, obwarowane tabu, ale rozmowy z krucyfiksem to już Caleb - w normalnej sytuacji każde dziecko poddane takiemu traktowaniu, przekonane o bezkarności, zacznie z nim kopulować, a z konfesjonału pokaże kutasa spotkanie Caleba w czasie zabawy to już rzeczywiście jak z charakternikiem
Widziałam! To się nie mieści w moim pejzażu wewnętrznym mówiąc po ematkowemu, bo inaczej bym musiała przeklinać. Dobrze, że nowy prokurator przejął sprawę i może w końcu rodzice zostaną przesłuchani :/
działka gdzie 4 metry od okna masz sąsiada. Chcemy mieć swój ogródek sad duży garaż itd. to nie jest tak że tam tylko te dzieci hałasuja. Ta kobieta też jest bardzo głośno istota . Ciągle się drze przeklina kurwuje trzaska drzwiami na te dzieci też ostatnio ku... leciały. Męża wyzywa od najgorszych
, nuklearnej apokalipsy i zgwałcenia „wszystkich waszych dzieci”. To nie jest figura retoryczna. To standardowy zestaw. Ponieważ w środku nie ma obywatela. W środku jest poddany imperium, wychowany w przekonaniu, że siła zawsze ma rację, okrucieństwo jest cnotą, a współczucie słabością. Logika tam nie
. Pomimo młodego wieku był tak poraniony psychicznie, że nigdy do końca nie doszedł do siebie. Bywały dni, kiedy przeklinałam, noce - kiedy płakałam. Dal nam w kość. Bzdury, że pies uratowany odwdzięczy się miłością i wiernością można sobie wsadzić w d. Nigdy nas nie pokochał, ciągle czekał. Dożył u
Rozmawiam z nauczycielkami, bo jednak przy trójce dzieci okazji trochę było i ani razu nie sformułowano wobec mnie żadnych oczekiwań. Jak już to oczekiwania były formułowane na zebraniach ogólnych. Na przykład na pierwszym w grupie trzylatków, żeby „zaczynać (!!!) dawać dzieciom jeść i ubierać się
Oglądam ta "rodzinę plus" (bonusowa rodzina) I kurcze no nie mogę zdzierżyć. Dziesięciolatek rozwydrzony, przeklina, wyzywa, ma problemy z nauką i kurcze nic, matka nie widzi problemu! Piętnastolatka sypia u chłopaka, kłamie, a matka tylko się upewnia, czy używają prezerwatyw. Czterdziestolatek
hana2 napisała: > W Gdańsku ludzie chodzą po Motławie. > > Raz przeklinają szklankę na chodnikach, a innym razem cieszą jak dzieci dawno n > iewidzianym srogim mrozem i jego efektami. Idzie luty podkuj buty - w tym roku > jest aktualne. U nas na razie -14. No widać
W Gdańsku ludzie chodzą po Motławie. Raz przeklinają szklankę na chodnikach, a innym razem cieszą jak dzieci dawno niewidzianym srogim mrozem i jego efektami. Idzie luty podkuj buty - w tym roku jest aktualne. U nas na razie -14.