A mi Syoss przesuszył włosy.
kachaa17 napisała: > A mi Syoss przesuszył włosy. Też zauważyłam że po syoss są suche włosy.
Też farbuję włosy, mam przesuszoną i wrażliwą skórę głowy. Mi pomaga maska kojąca do skóry głowy Nacomi.
Jest odwrotnie. Zbyt częste używanie detergentów powoduje zaburzenie mikroflory i przesuszenie skóry głowy, a to właśnie sprzyja grzybicom i łojotokowi. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Włosy mi się przesuszyły ostatnio, fryzjerka poradziła abym zrobiła saunę na włosy. Doradźcie, warto? To rzeczywiście coś daje?
Farbuje włosy od 20 lat, tylko u fryzjera. Nikt nigdy nie mył mi głowy przed farbowaniem, mam nawet zapowiedziane żeby nie myć głowy w dniu wizyty. Po zmyciu farby mam myte włosy 2 razy szamponem i potem nakładana jest odżywka. Farba się nie zmywa, włosy wyglądają świetnie i nie są przesuszone
BB miała grzywę jak tarpan, włosy gęste i grube, naturalnie kasztanowe, tylko przez lata je niszczyła utlenianiem na blond, słoną wodą i wystawianiem na ostre słońce, stąd ich fatalny stan przesuszenia i sianowatości. Ale nadal ma je grube i gęste (od lat zresztą nie rozjaśnia) https
wapaha napisała: > Ja na tych zdjeciach u snake widze zloto-miedziane Moje włosy w każdym świetle wyglądają inaczej. :-D Tu na szybko znaleziona w telefonie fotka z zeszłego lata. Ja tam nie widzę ani rudych, ani miedzi, ani ciemnego blondu, tylko trochę przesuszony siwiejący średni
U mnie podobnie. Ochładzam tonerami, bo moje włosy mają tendencję do złocenia. Za każdym razem jak przychodzi mi do głowy, że może jednak bym walnęła farbę, przypominam sobie ile to trwa, ile kosztuje oraz, że farbowanie siwych jeszcze bardziej je przesuszy (siwe z natury są suchsze), a odrost
A jakiej firmy? Wyszukiwarka pokazuje mi różne szampony o takiej nazwie. Od paru miesięcy mam problem z obciazonymi a jednocześnie przesuszonymi włosami. Myślę, że są przeproteinowane. Używam teraz szamponu enzymatycznego, ale nie mam wrażenia żeby było lepiej. Może ten szampon pomoglby mi wrócić
Ja widzę - wszystko mam podrażnione, przesuszone, a włosy przypominają skołtunioną miotłę. Jak zobaczyłam ostatnio szampon o nazwie „Śqueeky clean” to aż mną zatrzęsło z przerażenia, bo jak czuje, że moje włosy po myciu są „squeeky”, to znaczy, że bez wiadra odżywek się nie obędzie… Nie muszę
Moja nastolatka wróciła z wyjazdów z totalnie wysuszonymi włosami. Generalnie ma długie, falowane, plączące się włosy, ale teraz, jak są przesuszone, to już w ogóle przy czesaniu połowę wyrywa. A końcówki to po prostu sam puch. Ja mam zupełnie inne włosy, więc nie doradzę, może wy macie coś
Swędzenie skóry świadczy o tym, że jest podrażniona i przesuszona, więc bardziej się przetłuszcza. -- "Dlatego zawsze powtarzam, że nie należy penisa zostawiać pod opieką osób trzecich, wychodzisz z domu - zawsze zabierasz ze sobą, nie rozumiem tłumaczenia, że tylko na chwilę po bułki
hmm, chyba odzywki, ale zakodowalam, zeby nic z tego juz nie kupowac. Wlosy byly matowe, niemozliwe do rozczesania na mokro,, przesuszone. Z kremami to juz tak jest, ze trzeba umiec dobrac sobie ilosc i ewentualnie na dloni zmieszac z woda, wowczas latwiej rozprowadzic mala ilosc i nie przesadzic z
szorstkości robi dodatek protein w składzie, ale ten krem protein nie ma. To typowo emolientowy produkt, bez alkoholu. Z masłem shea, olejami słonecznikowymi i arganowym, plus trochę makadamia na końcu składu. U mnie włosów nie matowi i nie przesusza. Ale każde włosy są przecież inne.