Robert Tadeusz (ur. 1891), Maria i Jan Maciej (ur. 1894) oraz przyrodni brat Roman (syn Tekli i Piotra) - dzieci Jana Mieczysława i Tekli z domu Krawczyk Jan Mieczysław, Roman i Anna Jan Maciej Jasielski - kapitan Wojska Polskiego.
Andrzej Stanisław (ur. 1658, w zakonie Antoni), Albert Mikołaj, Marcin Karol plus bracia przyrodni: Stanisław Gabriel, Andrzej Antoni (ur. 1685), Jan, Władysław i Franciszek Mateusz (w zakonie Bonifacy) Andrzej Stanisław Węgrzynowicz z braćmi. Nie wykluczam, że coś pomieszałam jeśli chodzi o to
jego brata (przyrodniego) Radzima Gaudentego - późniejszego pierwszego biskupa Polski (ściślej państwa Chrobrego) i niejakiego Bogusza. Nazwa ta nie była jeszcze znana podczas Zjazdu Gneźnieńskiego i Bolesław Chrobry zwany był w źródłach epoki (np. ewangeliarzu Ottona III) władca "Słowianii" (sklavinii
wyzbyć się absolutnie wszystkiego, bo zachowek wyszedł kosmiczny. Uważam, że to jest nie fair. Ps. I mniej więcej z tego powodu nie wystąpiłem o zachowek po ojcu, tam też były darowizny na jego nową rodzinę, gdybym wystąpił, to siostra przyrodnia i jej matka zostałyby gołe i wesołe , bez dachu nad głową.
A, jeszcze Elżbieta. Ta Elżbieta, która została wyrzucona z dworu przez macochę, bo była molestowana seksualnie przez jej męża, a chwilę później siostra przyrodnia zamknela ją na 10 lat w Tower, litościwie rezygnując z planów egzekucji…? Gdyby to było korzystne politycznie dla aktualnie rządzących
rozstania z ich ojcem), a o przyrodnim rodzeństwie zapewne dowiedzą się prędzej czy później. Co będą myśleć wtedy o swoim ojcu i matce?
No to wolałabyś być porzucona przez ojca którego kochasz czy przez przyrodnie rodzeństwo którego w życiu nie widziałaś? Czy może naprawdę nie widzisz różnicy?
Nie rozumiecie ematki. Janek mieszka w takiej bańce, że nie ma w domu komputera. Więc jego matka nie może się zalogować do dziennika elektronicznego, nawet gdyby umiała to zrobić. Poza tym jego ojciec siedzi w więzieniu za niepłacenie alimentów na przyrodnie rodzeństwo i ogólnie pieniędzy jest
nigdy nie u siebie, jak taki Kopciuszek. I obserwować przyrodnie rodzeństwo. Nie mam pojęcia jak to się potoczyło dalej. Wiem, że były mimo początkowej sielanki, jakieś żale i pretensje.
Chcieliśmy po prostu mieć dziecko. A nasze dzieci rodzeństwo (choć syn partnera na stale mieszka ze swoją mamą, to jest związany z przyrodnią siostrą. Moja córka mieszka z nami i ma siostrę na co dzień). Tak się stało i cieszymy się.
Ja się nie znam, ale niezły galimatias to już macie. Może najprościej mieszkanie które kupiliście zapiszcie już teraz w darowiźnie wspólnemu dziecku? Bo inaczej to ono będzie musiało kiedyś spłacić przyrodnie rodzeństwo choćby w formie zachowków, nawet jeśli oboje planujecie swoje starsze dzieci
Skąd. Ja bardzo podziwiam mojego brata przyrodniego, który robi w budowlance (a wcześniej robił w lesie, przy wycince drzew). Choć też jest rencistą (i to chyba pierwszej grupy, więc forsę ma) i mógłby załamać ręce i powiedzieć, że w tym mieście nie ma pracy dla ludzi z jego wykształceniem (a uczył
? > Biorąc pod uwagę to co przeczytałem na ematce o związku z samotną matką dziwisz > mi się? Mam na myśli wątek gdzie dziecko pani jest agresywnym autystykiem biją > cym przyrodniego brata. Jeśli po jednym wątku można sobie wyrobić takie zdanie o całej grupie kobiet to co dopiero można
. > Biorąc pod uwagę to co przeczytałem na ematce o związku z samotną matką dziwisz mi się? Mam na myśli wątek gdzie dziecko pani jest agresywnym autystykiem bijącym przyrodniego brata. > I nieśmiało przypominam, że oświadczała ci się tutaj fajna laska, sporo młodsza > , fit, z fajnym