Jak gorszy dzień to granica utraty przytomności i siedzisz na sorze to pewnie tak. Poza tym, jest kwestia leków, które autorka dostała. Jeśli jej praca wymaga zdolności psychomotorycznych na normalnym poziomie, bo np. jej częścią jest jazda samochodem, to z samego faktu podania leków uspokajających