A przynajmniej z gorszym nastrojem niz zwykle , wszystko wydaje mi sie przygnebiajace , trudne przyszlosc nie jest bardzo atrakcyjna i w nocy mam problemy ze snem bo mi sie kolacza mysli rozne po glowie i co mozna zrobic?
Oto mój przepis. 1. robisz sobie gorącej herbaty z miodem 2. szukasz wygodnego miejsca 3. puszczasz sobie muzyke polecam Eva Cassidy, Diana Krall 4. przykrywasz sie czyms cieplym 5. myslisz o najpiekniejszych chwilach w swoim zyciu Po jakims czasie zasniesz, a nazajutrz bedzie Ci sie
wykorzystywali. Próbowałem jakoś to zgłaszać czy to nauczycielom czy rodzicom ale nigdy nic to nie dawało. Skończyło się gimnazjum i przyszedł czas na liceum. Wybrałem takie, które było najdalej ode mnie jak to tylko możliwe. I najwyższe poziomem w okolicy, gdyż miałem nie najgorsze wyniki z egzaminów
Najtrudniejszy pierwszy krok. Nie zwlekaj dłużej, idź do lekarza. Tylu ludzi się leczy i normalnie funkcjonuje, wychodzi z depresji. Dlaczego Ty nie miałbyś skorzystać z tej możliwości? -- Waiting for the sun
Jak sobie poradzić z codziennymi obowiązkami...jak to przetrwać,niemam na nic ochoty,chęci,zle się czuje,i psychicznie i fizycznie,dól totalny dół
jak sobie radzimy? odp: nie radzimy -- Czasem miewam inteligentny wyraz twarza. Przynajmniej się staram:|
Dopadła mnie depresja i nie bardzo wiem jak sobie z nią moge poradzić :( Czekoladę juz zjadłam a teraz sączę naleweczkę i topię swój smutek... a może są inne sposoby żeby się pozbyć tej melancholii i tego nastroju?? -- 'Kiedy noc odchodzi, budze sie by z Tobą być kiedy noc nadchodzi
Depresja jest poważnym problemem. Statystycznie połowa społeczeństwa ma z nią problem.... A teraz tak po ludzkiemu ;) Jeżeli czekolada nie pomogła, coś mocniejszczego zawiodło, hmm... Dobrze jest pogadać z kimś kto ma optymistyczne i wesołe nastawienie do życia. Możesz również wziąść gorącą
kiedy wszystko i wszyscy sa 'przeciwko' wam, kiedy partner klamie albo tak tylko sie wam zdaje, kiedy nie ciesza kontakty towarzyskie, kiedy wkrada sie poczucie beznadziei i bezsensu, kiedy zaczynacie sie porowynywac i wychodzi ze wszyscy sa lepsi pod kazdym wzgledem, kiedy tracicie wiare w
, plotki z koleżanką na kawie, staram się znaleźć mocne punkty w sobie i nimi sie podpierając wyjść na prostą a jak te wszystkie metody powyżej nie pomagają to zaglądam na FK i wtedy wszystko przechodzi, moje problemy i depresje są niczym w porównaniu z tym co tutaj ludzie wypisują czytam tak
kiedy wszystko i wszyscy sa 'przeciwko' wam, kiedy partner klamie albo tak tylko sie wam zdaje, kiedy nie ciesza kontakty towarzyskie, kiedy wkrada sie poczucie beznadziei i bezsensu, kiedy zaczynacie sie porowynywac i wychodzi ze wszyscy sa lepsi pod kazdym wzgledem, kiedy tracicie wiare w
Ja kosmicznie nie radzę sobie z depresją. Łykam leki i czekam a każda chwila to męczarnia. Boje się, że rady sobie nie daję i tak jest. A jak Wy sobie radzicie?????????????????????????????????????????????????
Ja zabijam się telewizją, chce zagłuszyć wszystko w sobie. Muzyki nie czuję, jestem jak pod szklanym kloszem. A najgorsze jest to, że wszystko po mnie widać i nie mogę kłamać, że jest OK. Wkurza mnie to, że nie myślę - to jest ohydne wśród innych spraw. Do...
Jak radzicie sobie z depresją? Marcin Szwaja Gorzów Wlkp. marcin.szwaja@gazeta.pl
pan wymaga, i pan ma otrzymać? a figę:) -- Challa ki labda phire
mysli samobójcze, nie radzę sobie z sobą, teraz mam pretensję do siebie, że ze mnie taka dupa, że jestem niepotrzebna że po studiach stać mnie było na mieszkanie, że przeprowadzka do teściów to błąd, już sama nie wiem co ze sobą zrobić, potrzebuje pomocy
przede wszystkim udaj sie po pomoc do specjalisty! Z tego co piszesz wcale nie jestes zla matka, ani nic nie warta kobieta - wrecz przeciwnie! Jednak teraz wszystko co sie dzieje przyjmujesz bardzo do siebie i nie umiesz dostrzec tej drugiej strony medalu. Do tego piszesz, ze masz mysli
Pokaż jak radzisz sobie z jesienną depresją". Lekarstwem może być dziurawiec, czekolada, aktywność fizyczna, albo twórcza. Albo: www.wiadomosci24.pl/artykul/tira_mi_su_wylaz_z_dola_82181.html
a czemu od razu depresja, mnie w czasie jesieni zadna depresja nie dopada... trzeba sie optymistycznei nastawic do zycia, wszelkie aktywnosci fizycne popieram i czasem kupic jakis maly prezent i od razu swiat wyglada lepiej :)