anajustina napisała: > Tuje to katastrofa, katastrofa to ewentualnie rdestowiec japoński, nie tuje, których są setki odmian, niektóre bardzo, bardzo miniaturowe. > one do tego są toksyczne. Nie, nie są. Chyba, że ktoś życzyłby sobie je jeść w bardzo dużych ilościach ale to
długa i znajduje się na niej m.in.: barszcz Sosnowskiego, rdestowiec japoński, mak lekarski czy konopia indyjska https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/to-drzewo-jest-w-polsce-zakazane-za-jego-posadzenie-grozi-gigantyczna-kara/ar-AA1GNfbv?ocid=winp1taskbar&cvid=f73ab903b8b64ad8ba04ca5dfa5712
samounicestwienia. > Znam natomiast owady, roślinki, które są mistrzami w ekspansji życia. > Rdestowiec japoński rośnie nad strumykami -łodygi 3 m nad ziemią tworzą szczeln > y baldachim tak, że pod nim nic nie ma prawa wyrosnąć. Korzenie sięgają 5 m. Pr > zy powodziach jest to wszystko łamane i
mistrzami w ekspansji życia. Rdestowiec japoński rośnie nad strumykami -łodygi 3 m nad ziemią tworzą szczelny baldachim tak, że pod nim nic nie ma prawa wyrosnąć. Korzenie sięgają 5 m. Przy powodziach jest to wszystko łamane i dzielone na małe kawałki, roznoszone przez wodę w nowe miejsca a z każdej