Ematki, na skutek opisanych tu przygód i faktu, że rura znowu cieknie i trzeba pruć - będę robić generalny remont łazienki. Jest to malutka łazienka, 180x170, przyłącza są, gdzie są, więc nie poszaleję z ustawieniami - ale czy ematki mają może jakieś rady, tipy, tricki na temat, co można
W blokach jak jest mala lazienka, to zawyczaj nie ma wielkiej kuchni.
To jest akurat szafka z Ikea, występuje w rozmiarze 60 cm i 80 cm. Myślę, że w łazience w bloku trudno będzie zmieścić coś jeszcze większego.
domu. Prysznic jest na tyle spory i z niskim brodzikiem, że też mnie to nie przeraża. W poprzednim miejscu było więcej barier architektonicznych. Wyczekuje z niecierpliwością realizacji planów dotyczących obowiązku ułatwień dla osób “uwięzionych” w blokach bez wind. Ale jakoś cisza w tym temacie
ewa_2009 napisała: > W tej chwili nie mam, to dlaczego miałabym mieć po remoncie? A bedziesz kuc podłogę? Bo scian w bloku z lat 60 nie skujesz, gdyz porobią sie dziury na wylot i w ogole wszystko sie posypie... -- "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem
wynajmowałam mieszkanie ktore bylo nieubezpieczone i ja wówczas tez nie mogłam tego zrobić. Sqsiad wyzej dokonał remontu w łazience i po jakimś czasie po rurze pionu zaczęła mi się sączyć woda. Wielokrotnie chodziłam sprawdzałam naocznie 8 u sąsiada na gorze bylo sucho , nic nie cueklo. Niestety woda
Dokładnie, ja tak miałam mieszkając w bloku w Polsce. Rodzice zrobili remont, łącząc kibelek z łazienka kiedy miałam 17 lat. Moja ciotka mieszkała w jakiejś starej kamienicy w Sosnowcu i oni nawet łazienki w mieszkaniu nie mieli. Kibelek był na klatce schodowej, ale bez zlewu. Trzeba było wrócić
3/10 Wprowadziła cię się i zapraszacie żebyś oglądała remont? Mieszka tam z malarzami i bez łazienki ? To do poprawki oraz nie pasuje prawniczka do bloku gdzie mieszkają szczecińscy żule z bulterierami to powinna być raczej księgowa albo kierowniczka zmiany w fabryce Za osobę prawniczą
Może być też tak że ktoś to zrobił dla siebie i zmieniły się warunki i musi sprzedać. Wątpię żeby inwestor robiący to mieszkanie na wynajem, miał takie pomysły, filpper tego nie wykańczał. U mnie w bloku dziewczyna kupiła mieszkanie i zrobiła remont generalny, w widnej kuchni zrobiła łazienkę
Cóż, na szczęście kupno mieszkania mi nie grozi. Ale jakby już to staram się TAK ZORGANIZOWAĆ oswirtlenie, żeby było praktyczne. Najwyżej na ocozarku zapłacę więcej za jakieś zmiany. Ale póki co mieszkam w prozaicznym bloku z wielkiej płyty i podwieszany sufit mam wyłącznie w łazience bo jakoś
? :> > Ale póki co mieszkam w prozaicznym bloku z wielkiej płyty i podwieszany sufit m > am wyłącznie w łazience bo jakoś trzeba to było zrobić przy remoncie. Fksr, tam > jeszcze żarówek nie zmieniałam ale jak coś to chyba dam radę. sugerujesz, że ja nie dam rady na podstawie moich słów , że
Dziewczyny, miesiąc temu sąsiad z 9 piętra zalał mi i sąsiadce z góry ścianę w łazience. Ja mieszkam na 7, ona na 8. Była firma i zidentyfikowala, że wyciek jest od niego i jakiś błąd podczas jego remontu w łazience. Mam protokół od firmy od zalani. Zarządcy bloku nie udaje się skontaktować w
totalnie rozpierd..olić. A ja jednak mimo potrzeby remontu, lubię swoje mieszkanie. I jeszcze ten drugi jak zgłaszam, że mnie się jednak podoba to co było, tylko chce trochę lepiej - to mi zarzuca, że pewnie jestem obca, z innego bloku, i w ogóle to powinnam się wyprowadzić. To jednak wolę tego pierwszego.