Mnie to tylko interesuje, jaką to niby gotowaną kiełbasę jada się w niemieckich restauracjach? Bawarskie białe kiełbaski podawane na "tradycyjne" śniadanie dla azjatyckich turystów? Chyba, że ma na myśli kiełbasę w grochówce, ale to Niemcy jak nie gotują sami to kupują w puszce od Erasco, a nie
https://www.24kato.pl/kuchenne-rewolucje-z-katowic-juz-we-wrzesniu-na-antenie-tvn-bawarski-szynk-bayer-landhaus-w-miejsce-restauracji-meltini TKUCHENNE REWOLUCJE W KATOWICACH - www.24kato.pl - 31.08.2024
rozparowane i miękkie. Ja nie jestem fanką, czasem zjem, ale mąż bardzo lubi. Z tym, że właśnie w bawarskiej restauracji. W domu się za to nawet nie bierze.
Z opisu wynika, że była to golonka gotowana w kapuście, czyli jak najbardziej polskie danie. Ja tego nie lubię, bo właśnie jest bardzo tłuste za zwyczaj. Natomiast golonka po bawarsku, jak na twoim zdjęciu, jest pieczona i wcale nie jest tłusta, bo ten tłuszcz się w większości wypiecze. Taką
photos.app.goo.gl/VHAKCqg2i1nd5mBZ7 W niedziele odwiedzilem najwyzszy szczyt Bawarskiego Lasu Arber i podzielona granica jak CIeszyn miejscowosc Zelezna Ruda - Eisenstein Co do Arber to gora jest bardzo
jakieś szpecle wciągnąć, czy currywurst - ale nie nasiąknąłem niczym kulinarnym. Poza tym, tutaj jest cała gama różnonarodowych restauracji i imbisów, więc można zasmakować tego czy owego. Jeśli chcę zjeść coś polskiego, kupuję składniki w polskim czy ruskim sklepie i sobie sam robię. Niemcy nie są poza
beaucouptrop napisała: > A jak tam wygląda ofer > ta kulinarna? Może to i stereotyp, ale mam wrażenie, że bawarska kuchnia do lek > kich i finezyjnych nie należy. Nie, to niestety nie stereotyp :D Ale precle mają naprawdę dobre :) Tragicznie nie jest. Tu gdzie mieszkam