Jan Matejko był nie tylko malarzem, w 1878 roku wręczono mu poświęcone na Wawelu berło – symbol panowania w sztuce, ale też wielkim miłośnikiem Krakowa. Brał m.in. udział w pracach nad restauracją Sukiennic. Do historii przeszedł jego protest przeciwko zburzeniu kościoła św. Ducha (na jego miejscu
Ulica Floriańska w Krakowie wytyczona została w XIII wieku i od tego czasu nie zmieniła ani nazwy, ani biegu. Zmieniały się natomiast kamienice przy niej stojące, ale zawsze wyróżniały się bogactwem detali – wszak Floriańska wyznacza początek drogi królewskiej. I oto wśród starych domów, latem 2017
Jan Matejko był nie tylko malarzem, w 1878 roku wręczono mu poświęcone na Wawelu berło – symbol panowania w sztuce, ale też wielkim miłośnikiem Krakowa. Brał m.in. udział w pracach nad restauracją Sukiennic. Do historii przeszedł jego protest przeciwko zburzeniu kościoła św. Ducha (na jego miejscu
Ulica Floriańska w Krakowie wytyczona została w XIII wieku i od tego czasu nie zmieniła ani nazwy, ani biegu. Zmieniały się natomiast kamienice przy niej stojące, ale zawsze wyróżniały się bogactwem detali – wszak Floriańska wyznacza początek drogi królewskiej. I oto wśród starych domów, latem 2017
W zasadzie tak. Tzn. raczej nie restauracja ąę salony ani nie mordownia. Z takich popularnych kuchni nie przepadam tylko za indyjską i pokrewnymi, więc wybór jest szeroki.
Ale jaka knajpa? Zupełnie ci bez różnicy, czy kuchnia polska, czy meksykańska, czy bar, czy restauracja? Miejsc do odwiedzenia w Krakowie też jest sporo, jakieś konkretne rzeczy was interesują? -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie
do księży to są też tacy i tacy. Jeden mnie ochrzcił kiedy miałam 27 lat całkowicie za darmo. a potem zrobiłam przyjęcie dla sąsiadów, a byli moimi chrzestnymi, gdzie bardzo dobrze się bawiliśmy w popularnej restauracji w centrum Krakowa. Potem ochrzcił mi dzieci i dał mi ślub również, wszystko
Pomidorowej jakos nigdy nie umialam ale zaczelam robic te zupe (zamowilismy ja w gruzinskiej restauracji w Krakowie, posmakowala i potem znalazlam przepis w necie) i jest wg mnie genialna - gesta i aromatyczna. Jak sa dojrzale pomidory to uzywam swiezych, ale od czasu, gdy na forum ktos polecil
restauracja/stołówka z przystępnymi cenami, choć jedzenie "stołówkowe". Bez przepychów, ale jeśli kasa ma znaczenie to warto.. Podobne wrażenia, korzystaliśmy z Hotelu Nawojka. Dodatkowym atutem lokalizacja przy parku Jordana. Cisza spokój relaks co w Krakowie jest dodatkowym bonusem.
Budżetowe niclegi w Krakowie są w akademikach. Minus dalej od Rynku no i w wakacje tylko. Pokoje (my mieliśmy 2 i 3 osobowy) z łazienkami, czyściutkie, pościel, ręczniki, czajnik. Łóżka pojedyncze. Na piętrze dostępna kuchnia z podstawowym wyposażeniem. W budynku jest też restauracja/stołówka z
sylwiastka napisała: >. DLa mnie wyjątkowo irytujące doświadcze > nie. Też miałam takie doświadczenie w restauracji w Krakowie, choć nie Michelin. O Boże, ile ta kobieta gadała, można było oszaleć.
Podróżowałem wielokrotnie do Polski. Zabierałem ze sobá laptop. Nigdy nigdzie nie potrzebowałem żadnego modemu. Mieszkania wynajmowane, hotele, lotniska, galerie handlowe i większość restauracji (np Barka na Wiśle w Krakowie czy McDonald) oferujá sygnał WiFi. Nigdzie za to nie płaciłem. Trzeba
Jeśli chodzi o jedzenie i picie w knajpach to ceny w Polsce są akurat porównywalne, przynajmniej w Warszawie czy w Krakowie, więc kwestia tego ile razy w miesiącu się idzie na te kawy i matche.
"… Obstawiam jednak, że w Krakowie będzie drożej, niż pod Rzeszowem." Źle obstawiasz. W dużych miastach jest większa konkurencja cenowa. W małych często jedna-dwie restauracje gdzie można kogoś zaprosić bez wstydu. Po co mają mieć niskie ceny jeżeli lokalna śmietanka i tak gdzieś musi zjeść
przynajmniej o połowę taniej... > To jest pytanie z gatunki „jak długi jest kawałek sznurka” - taki obiad może bardzo różnie kosztować, zależy od restauracji… Obstawiam jednak, że w Krakowie będzie drożej, niż pod Rzeszowem. We Francji też będzie różnie - ja w Brukseli wczoraj za obiad dla dwóch