ZAAAAAAAAAA !!! <jezor do pasa>
a mnie kręci ten aktor, w każdym wydaniu, Alan Rickman jest booossskkkiii
Skoro poruszamy temat czarnej owcy, czarnego charakteru, który budzi sympatię - proponuję - Alan Rickman! Szeryf, Gruber, czy Snape... :)
Ale już jako pułkownik Brandon w "Rozważnej i romantycznej" nie był czarnym charakterem. -- Od wołu trzeba wymagać mięsa, a od krowy mleka i nie należy mylić kolejności
chestnut_lynx napisała: > Alan Rickman! Przepadam za nim :) I ma taki piękny głos ^^ Ale akurat w "Księci > u > złodziei" to mi się nie podobał ;p No ba, ten głos... Nawet mi nie mów! Oczywiście zakupiłam sobie płytę RADA z sonetami Szekspira, na której AR czyta "My
trzydziestolatków odpowiedni wygląd ma Adrien Brody, ale nie jest Brytyjczykiem, i aktor z niego taki sobie. Rickman może Snape'em NIE JEST, ale potrafi tak zagrać, że wydaje się, że JEST. I faktycznie, teraz każdy inny aktor nie wytrzymałby porównania. -- 67/83
Uwielbiam go choć jest trochę stary ma 65 lat xd. Jest świetnym aktorem potrafi dopasować się do każdej roli którą gra. Obejrzałam bardzo dużo filmów z nim, ale najbardziej podoba mi się w rola Snape'a chociaż w 'Szklanej pułapce' też świetnie wypadł.
Oj, dużo ich. Właściwie ze znanych mężczyzn nie podoba mi się nikt poniżej 30-40 lat. Moimi ulubieńcami są Johnny Depp, Alan Rickman (ten głos!), Freddie Mercury (co z tego, że od 20 lat nie żyje, jest lepszy od wszystkich bieberopodobnych wymoczków), Brian May (co prawda w młodości, boskie loczki
myślę, że dużo robi brytyjski akcent ale Alan R. jest cały cudowny ;-))
Alan Rickman...
www.unreel.co.uk/features/featureimages/alanrickman03.jpg i tu pub.tv2.no/multimedia/na/archive/001
filmu, mimo ze ten zaskoczyl mnie pozytywnie. Z calego tego zachwytu rozpedzilam sie i nabylam w drodze kupna "To wlasnie milosc";-) Przypomne tez, ze akurat na Mistrza Eliksirow mi kolega Rickman nie do konca pasuje. Ale co tam, i tak milo popatrzec (no i posluchac). p.s. do wlasnej uwagi na
> j > docieralo,ale on ma ponad 60-tke. CAłY CZAS TO POWTARZAM!!! Rickman jest przystojniakiem, ale jak na trzydziestoparolatka jakim jest Snape, AR jest nistety nieco zbyt posuniety. Opary eliksirow, zgryzliwosc i zycie w lochach postarzaja, ale nie az tak
Rickmana uwielbiam od czasów "Rozważnej i romantycznej" oraz teledysku Texasu:)
Aktor dobry, ale jakoś mnie nie kręci, a nawet czuję do niego lekką awersję. Gdyby to był staruszek Allan Rickman to co innego! Chyba jestem lekko zboczona, bo wielu aktorów mi się podoba, ale tylko ten gościu na mnie działa. I to w każdym wieku. Podobnie jak kiedyś (teraz go jakoś nie widać
Po raz kolejny pozwole sobie wyrazic SUBIEKTYWNA opinie, ze Alan Rickman, jakkolwie jest genialnym aktorem, nigdy mi nie pasowal do moich wyobrazen o postaci Mistrza Eliksirow. Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze jest to dosyc niepopularna opinia;) ]Na szczescie lata praktyki pozwolily mi
W filmie najlepsziej zagrał Rickman ale "najładniejszy" jest ten chłopack grający Cedrika, tylko nie wiem jak się on nazywa :/