A to telezakupy są dostarczane zaraz? -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
Lepsza od sukienki w ryczące osły, to pewne. -- Riki_i: Pan który niegdyś proponował mi pracę organizował u siebie w domu homoseksualne orgie był właścicielem cyrku oraz lunaparku, na rozmowę o pracę zaprosił mnie do wozy cyrkowego, gdzie przebywał również karzeł ubrany w trykot
moja kolej na bycie zaopiekowaną. -- Riki_i: Pan który niegdyś proponował mi pracę organizował u siebie w domu homoseksualne orgie był właścicielem cyrku oraz lunaparku, na rozmowę o pracę zaprosił mnie do wozy cyrkowego, gdzie przebywał również karzeł ubrany w trykot przypominający liberię.
Spodziewałam się faktycznie diademu, a to tylko opaska na włosy. -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
Ale te same ematki? -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
I dlatego krzyczysz na mnie? Ze strachu przed Łomiarzem? :D -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
Przepraszam, że chciałam wskazać miejsce, gdzie już jest ileś głosów na temat. -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
Dziwne, bo ja tam widzę rozmiary od 36... -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
No to lipa, musisz czekać na streaming. -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
A angielski znasz? -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
sobie, żeby wspominała , że jest dla niej za stary (niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę). -- Riki_i: Gowno mnie obchodziło, czy jest Montessori czy srori mirafiori, dzieciakiem mieli mi się zająć. <*>
Nie wiem, skąd te cudzysłowy przy ich zawodach -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
To ja ci Riki podpowiem kto jej może załatwiać wódeczkę. Moja kumpela pracuje jako dyspozytorka korporacji taxi. Byłam w szoku jak mi opowiadala, ile mają zleceń na kurs do monopolowego, zrobienie zakupów i dostarczenie. Opłata: 50 złotych plus koszt zakupów. I mają stałych klientów na tą usługę
Dla ciebie chyba tak, ciągle o nim wspominasz. -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"