trzy dni to i owszem, wię > kszy dramat niż roczna nieobecność ciotki. No, ale to IGS. Ale reszta? Ignasia też jak najbardziej rozumiem, miał cztery latka, mama po raz pierwszy odkąd był na świecie wyjechała, to duże wydarzenie dla małego dziecka. A co do Nutrii? Kurczę, trzykrotnie
części Viktorem Orbanem, który kpi z praworządności i wykorzystuje władzę państwową do nagradzania przyjaciół i karania wrogów, jednocześnie osłabiając instytucje. Ale jest też "12-letnim chłopcem": są wycieczki, dużo czasu przed ekranem, zabawa zabawkami, specjalne menu i fajne prezenty pod choinką