jak w temacie... waży 8 kg... i co mam robić, mleka nie, kaszek nie, a pozostałe jedzenie tak tylko troszkę... nie mam siły Pomóżcie. Acha pediatra twierdzi, że taka jego uroda. JAK MAM ROZBUDZIć JEGO ZMYSł SMAKU ??? Może znacie jakieś sposoby...
Znam to.Mój syn do roku jadł a później niejadek.Córa odwrotnie do roku niedowaga a potem nadrobiła.Jeśli były badania to lekarka ma rację mówiąc taka uroda.Nie wiem czy Jesteś zwolenniczką leków czy wolisz ich unikać?Próbowałaś dziecko przegłodzić tzn.jak nie chce to nie aż samo się upomni
Proszę o radę, jeszcze kilka tygodni temu moja córka jadła wszystko, niestety teraz jej się coś odwidziało i nie zje zupy, kaszki, niczego z łyżeczki. Drugie danie - czasami - najbardziej lubi mięso, pieczywo i banany - to zje zawsze, sama rączkami. Sama nie umie jeszcze jeść łyżeczką, warzyw ani
Dzięki za odp, ale mam jeszcze pytanko jak gotujesz kasze żeby zjadła sama łapkami? BLW znam, to jest jedyne co teraz akceptuje niestety bez warzyw - też gotuję na parze. Czytam czasami Twoje wypowiedzi joshima i wiem że Ty nie dajesz zup dziecku ale ja uważam że to sposób na jakiekolwiek warzywa
Moja niunia która ma już rok i trzy miesiące nie chce jeść zup. Może któraś z Was miała podobny problem. Próbuję codziennie i kupne i gotowane przeze mnie. Dla przykładu bardzo lubi jeść ogórki kiszone, gdy dostanie do rączki całego, a gdy daje np. zupę ogókową od razu odkręca główkę w drugą
Jak nie chce, to niech nie je. Daj jej te same rzeczy, ale nie w wodzie - warzywa,ziemniaki, makaron, spróbuj nie gotowane tylko grillowane, lepiej smakują. Mięso też, coś miękkiego, np. kotlecik mielony (u mnie to jest zawsze trafione, ale nie siedząc grzecznie przy stole, tylko kotlet w
w piątek rano zjadł śniadanie i od tamtej pory jest strajk w piątek i sobotę wymiotował kilka razy i miał wodniste kupy teraz już nie wymiotuje, kupy nadal wodniste, nie ma gorączki je bardzo mało, po jednej dwóch łyżeczkach zupy/kaszki itp już nie chce jeść dużo natomiast pije, więcej niż
może to być spowodowane inf jelitową lub ząbkowaniem lub problemy się nałożyły. Najważniejsze,że pije. Dla porządku radziłabym wykonać badanie ogólne moczu. Apetyt zapewniam wróci:)
mających dzieci w tym wieku jestem wręcz przerażona, że mały tylko tyle je i za nic w świecie więcej nie chce.Nie jestem zwolenniczką wpychania dziecku na siłę posiłków więc tego nie robię, Czasami mały skrobnie tylko jeszcze po obiadku coś z naszego obiadu i ew. później kawałek banana. A są dni
Ha, mam Was, myślałyście, że to kolejny wątek o niejadkach? A u nas taki problem, że mała ząbkuje + zrobiły się jej w buzi paskudne krosty. Smaruję ją Nystatyną, ale na razie nie widać poprawy, a musi ją to boleć. Na widok łyżeczki z obiadkiem ucieka. Nie zje nic, co musiałaby sama odgryźć. Od
urozmaicona dieta jak wyzej (choc w malutkich ilosciach ) to powinno byc ok - nie spodziewalabym sie wzrostu wagi w tym czasie, ale jak to przy chorobie - plus czas na 'rekonwalescencje' przeznacz, kiedy ilosci beda powoli wzrastac (no chyba ze jak wydobrzeje to sie rzuci na jedzenie sama
ust, zdenerwuje się, rozmarze po stoliku i wyrzuci. Wiem że roczniak powinien jeść już to co dorośli. Ale co zrobić jak ona nie chce? Nie zmuszam jej, próbuję i nic. Często po podaniu nowości (którą oczywiście odrzuci) nie chce jeść nawet tego co niby lubi (podejrzewa że matka znów da jej coś
Ja co prawda nie mam tekiego problemu bo mój maluch to żarłok okropny i chce pożerac wszystko ale takie zachowanie jest normalne.Po prostu dla dzieci ważne jest bezpieczenstwo,powtarzalnosc,ze wie co sie za chwile wydarzy i jest ok...jesli dzieje sie cos innego niz sobie myslalo to czuje
witam, jak w twmacie, mój mały bączek nie chce jeść kolacji.A właściwie to je tylko bardzo mało, ok 150ml lekko zagęszczonego mleka.Kaszki juz nie tyka w żadnej postaci więc zagęszczam mleko kleikiem.Może któraś z Was ma podobne doświadczenie z małojadkiem i podrzuci dobry pomysł jak to
Jeśli w dzień je dobrze, to ja bym mu dała spokój z tymi kolacjami. Nie chce to niech nie je. Moje dziecko czasem zje, czasem nie. A jaki ma rano apetyt jak pójdzie spać bez kolacji :)
witam serdecznie! mam 14 mesieczną córeczkę z ogromnym apetytem. dziecko chciałoby jeść wszystko, najchętniej z naszych talerzy :) czego absolutnie nie wolno jej dać do jedzenia? dziękuję i pozdrawiam. -- miłego dnia!
Czytam wasze posty o tym jak roczne dziecko je juz obiadku takie jak pupet, ziemniaki rozgniecione czy brokuły i zastanawiam się jak to jest ze moja roczna córeczka nie chce jeśc nic obiadowego co nie jest zmielone. Ma 8 zebów - jedynki i dwójki - czyli teoretycznie nie ma zebów do zucia. jak
>Chyba żadne dziecko nie zacznie tak nagle > jeść stałych pokarmów. Nagle nie zacznie ale ciągnąc to miesiącami/latami (słyszałam o 3latce jedzącej papki) zaszkodzicie tylko dziecku. ...Próbować, próbować... i próbować do znudzenia. Moja Sara ma 2 zęby i sobie radzi z jedzeniem