Te nasze hotele wszystkie były fajne (jeden też na Rodos - Lindos Princess Beach, chyba tak się nazywał), ale właśnie sama forma AI nam jakoś nie pasowała. Nie wiem, za dużo ludzi, za głośno jednak, jedzenie niby smaczne, ale i tak wolimy w restauracjach, z alkoholu nie korzystaliśmy, z animacji
Byliśmy kiedyś w genialnym hotelu AI na Rodos. Nieduże miejsce, ale z fajnym ogrodem. barem plażowym i przy własnej plaży. Super jedzenie. Wrzesień. Nie było rozbudowanych atrakcji, ale dzieci były wtedy bardzo małe. Jedyny minus to niemiecka geriatria, z ukos patrząca na dziecięce zabawy na
A to ja żwirek / kamieniste plaże zaliczyłam w Chorwacji, na Krecie, Cyprze, w Turcji i na Rodos. Do pływania super, ale do zabawy z dziećmi - no way. Wolały baseny.
spotkalo. Ale malo. Minimalnie. Do tego mozna miec tansze kabiny, takie bez okna nawet. Poza tym sa z oknem albo z balkonem. Acha sa tez Siuty, w takiej nie bylem ale ta kosztuje ze 12tys € np. POlakow tam nie ma, Niemcy sa. Ale bylem w czerwcu, 4 noce na Rodos, Faliraki. Kiedys tam pare razy bylem
Nie. Nie znam takich opinii. Jezeli ktos mieszka w wygodnym mieszkaniu w miescie (czyli metraz, wyposazenie, lokalizacja, widok, sasiedzi - na plus) gdzie moze wszedzie dojsc, dojechac w pare minut to po co mu dom? Moze wystarczy dokupic sobie RODOS albo jakas dzialke czy mieszkanie nad morzem czy
A ja myślę, że konfabulantka jest tylko jedna. Wieczna psuja wątków z osobliwą obsesją na punkcie tego, co kto je. Rzodkiewka z własnego ROD-os - źle. Grillowany pstrąg z Lidla - źle. Zamawiane z Sycylii warzywa - źle. Dobra wołowina na stole u kogoś, kto mieszka w Ameryce Południowej - źle. I
spędzać czas z bliskimi, cieszyć się naturą i odpoczywać od zgiełku codzienności. Domek ten stanie się nie tylko przestrzenią do relaksu, ale także miejscem, gdzie będziemy mogli organizować wspólne spotkania, grillować z rodziną i przyjaciółmi, a także uczyć dzieci szacunku do przyrody. Chcemy, aby był
Tak mi się rzuciło w oczy i poszłooo... Ematka w taksówce w Sylwestra - Z dziurawą skarpetką do PSZOK-u Czego zyczycie sobie na nowy rok? - Szafy pax ikea, Ładne portki na grubą dudę, Ksiazki o nerwicy lekowej, Rodos na początku maja, Dokocenie Nie ma sprawiedliwosci - Picie piwa
Aaa, sama wyspa malutka, mniejsza niż Warszawa. Można popłynąć na wyspę wulkaniczna Nisiros, do tureckiego Bodrum. Idealna na leniwy wypoczynek. Na Rodos byłam z małymi dziećmi, pamiętam czarny piasek, ciepłe turkusowe morze i męcząca (bo małe dzieci) wycieczkę do Lindos i do zatoki Quinna
Ja jak byłam na Rodos, to tak dmuchało, że cały czas chodziłam w chuście na głowie. -- Wiosenne majowe dzieci urodzone w lutym?
I podpinam się pod forumki pytające: Kreta, Rodos, Minorka w lipcu bez dzieci?????? Nic nie zwiedzisz w czterdziestokilkustopniowym upale...
: lubimyczytac.pl/ksiazki/t/Enola%20Holmes Dwa tomy o ewakuacji dzieci z Londynu: lubimyczytac.pl/ksiazka/4810126/wojna-ktora-ocalila-mi-zycie I bardzo też fajne, do tego wakacyjne