, prokurator publicznie wyraził wątpliwości co to linii obrony sprawcy. Ciekawe jest, że służby wezwano z telefonu sprawcy ale nie był to on. Najczęściej rowerzyści giną potrąceni przy wymijaniu czy na skrzyżowaniach. Czołówki chyba nie są za częste. To plus rozpoznawalność Litewki sprawia, że wszczęto
rzecznika prasowego wygnenrowany przez dział PR. A konkretnie: dlaczego jadąc samochodem drogą główną nie zwalniasz, nie zatrzymujesz się, nie rozglądasz i ogólnie nie zachowujesz "szczególnej ostrożności" przed każdym skrzyżowaniem z drogą podporządkowaną - choć wymuszenie pierwszeństwa przez kogoś
vogon.jeltz napisał: > > Jadąc samochodem będzie „bum”, gdy pieszy ją oleje to szpital ew. kalect > wo > > Jak ktoś wjedzie w ciebie z podporządkowanej, to też może być "szpital ew. kale > ctwo". A jednak nie zatrzymujesz się przed każdym skrzyżowaniem z
Był uprzywilejowany a więc : rowerzysta, tak jak kierowca samochodu, ma obowiązek: • natychmiast umożliwić przejazd pojazdowi uprzywilejowanemu, • zjechać jak najbliżej prawej krawędzi, jeśli to możliwe, • nie wjeżdżać na skrzyżowanie, jeśli pojazd uprzywilejowany się zbliża, • zachować
Mnie, nie dalej niż w czwartek, strąbiono, bo sobie sunąłem za takim rowerzystą ze 20 km/h (przy strefowym ograniczeniu do 30), zamiast go wyprzedzić po przejściach, skrzyżowaniu i ciągłej... trąbiący zrobił to za mnie, o mało nie wjeżdżając przy tym w rowerzystę. No ciągła już była, to przecież
także, że za chwilę zapali się sygnał zielony. 2. Sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator, jeżeli: 1) ruch pojazdu utrudniłby opuszczenie jezdni pieszym lub rowerzystom; 2) ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby możliwe przed
. 3 gdyby ktoś chciał wyskoczyć z argumentem, że prze > jazd dla rowerów nie tworzy skrzyżowania z jezdnią którą ten przejazd przecina. Moim zdaniem: Wygląda na to, że to nie jest skrzyżowanie - podejrzewam drogę wewnętrzną(?). Rowerzysta wjeżdża na przejazd rowerowy - oznaczony i tam
Na Słowacji na niektórych odcinkach ścieżek rowerowych przed końcem stromych zjazdów są montowane różnego rodzaju wypustki ograniczające prędkość, właśnie po to, aby nie wjechać z pełną prędkością np. na skrzyżowanie ścieżek.
motobieda.689 napisał: > Niech pierdolną OPP na każdej drodze, nawet gruntownej, każą rowerzystom mieć t > ablice rejestracyjne i wprowadzą jeszcze bardziej absurdalne kary za nieprzest > rzeganie przepisów. Będziemy mieli wtedy państwo totalnej inwigilacji, Chińczyc > y
Bo u Was jest dużo Arabó a tak się jeździ w krajach arabskich: każdy wjeżdża i jeździ jak może i jak umie. Brakuje tylko pieszych, rowerzystów, skuterzystów, wielbłądów i koni na tym skrzyżowaniu.
Rowerzysta, jeśli nawet znajduje się zgodnie z prawem na chodniku, to nie ma prawa się rozpędzać. A samochód jak najbardziej zagraża, choćby ograniczając widoczność na przejściach, skrzyżowaniach, wyjazdach do garażu.
Po ścieżkach? Puścisz pięciolatka na ścieżkę rowerową po której kurierzy, dostawcy żarcia oraz hulajnogi prują z prędkością 50km na godzinę i nie zatrzymują się przed skrzyżowaniem? Aha 🤣