36 przy wzroście 164
36 przy wzroście 160
W nawiązaniu do wątku o przerośnięciu rodziców - jaki rozmiar buta noszą/nosiły Wasze dzieci w wieku 7 lat? Jak podacie przy okazji wzrost i wagę to będę miała pełny obraz. Moja córa nosi 34/35 i muszę przyznać, że jest to problematyczne. Wzrost 128,5cm i waga 30kg, więc nie jest wielka. Ale te
Moja corka lat niecale 7 rozm buta 31/32 bardziej 31 bo na 32 ma sandały takie z 1 cm zapasem. Wzrostu dawno nie mierzyłam ale ubrania nosi na 134 wiec być może wzrost tez cos kolo 128 Syn lat 8,5 wzrost 137 cm (wzrost 10 latka) nosi ubrania 146 (donasza 140) rozm buta 35/36 z naciskiem bardziej
przy wzroście 106 stopa 26
Ze wzrostem w ogóle sobie radzę za pomocą siatek centylowych, ale ze stopą mam problem. I takie pytanko - jeżeli poprzednie trzy zimy były 22-24-27, to jaka może być stopa następną zimą (podaję rozmiary butów, a nie stópek - kapcie nosiła odpowiednio 20-23-25/6). I jeżeli teraz jest właśnie
No własnie :-) dlatego ciągle głowkuje nad rozmiarem 27 , czyli o dwa wiekszym od stopy. Bo coś mi mówi, że może już tylko o rozmiar podskoczy jej stópka. Ale 4 rozmiary w przód jak proponuje autorka postu, to chyba jednak zbyt wiele jak wynika z opisu dotychczasowego wzrostu nóżki jej córeczki:-).
Co za bzdura! Noszę 41 (w porywach 42) i chodzę wyłącznie na obcasach. Dużo lepiej się czuję, dużo lepiej wygląda stopa. Owszem, raczej unikam cieniutkich szpileczek, ale to z powodu tego, że mam 177 cm wzrosty a przy tym jakieś 8 kg nadwagi. Szpilka może się po prostu złamać, choć mam
alex_koz napisała: > kilkanascie lat temu tak wlasnie bylo, ze osoby o "duzych stopach" > tj. o rozmiarze od 40 w gore skazane byly na obuwie sportowe, z tego > powodu ze graniczylo z cudem kupno polbutow czy czolnek w tych > rozmiarach, a moja mama czesto wspomina ze
dzieci w tym wieku i o zblizonym wzroście już ma duże stopy. Czy martwie się niepotrzebnie? Chciałabym, żeby był taki, jak tata.
To niedokońca jest tak że duża stopa znaczy wysoki wzrost. Moja siostra ma dużo większe stopy od moich - 2 numery, a jest pół głowy niższa. W mojej rodzinie im większa stopa tym niższy wzrost :) (jeśli chodzi o kobiety, bo u facetów nie wiem jak jest). Więc nie martw się na zapas, jak ma być
Z rozmiarem stopy różnie to bywa. Zazwyczaj jest jednak jakoś dopasowany do wzrostu? Moja z pewnością. Noszę 32. A wy? -- kobieta winna być jak herbata - mocna,słodka i gorąca Wstąp do AA
ja mam 153 i rozmiar 35-36, różnie. Ale rzeczywiście rozmiar 36 czasem jest większy niż 36 i buty są za duże.
Piotrek : wzrost 137cm, waga 28 kg, noga rozmiar 34. -- Co rano budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam ;-)
ubranka dla Marysi od niedawna kupuję rozmiar 140, buty - 33 waży ok. 30 kg, wzrost ok. 130, ale muszę sprawdzić
172 cm. mam pytanie związane z tematem, który tutaj wypłynął; czy któraś z Was przy wzroście >170cm nosi buty w rozmiarze mniejszym niż 39? ja noszę 39, ale w ostatnim czasie kilka osób zwróciło uwagę na to, że mam duże stopy. zawsze wydawało mi się, ze to normalne i że gdybym miała
ja przy wzroście 168 cm nosze buty nr 39, czasami tzw. eleganckie 38, a niektóre sportowe to nawet 40. Szczerze mówiąc - przy moich długich palcach stopy wyglądaja na duże. Aktualnie przypominam sobie dwie kolezanki, z których jedna ma 170 cm, druga 173 i obydwie nosza buity nr 37
Według mnie jest jak najbardziej normalne. Miałam podobnie z moją 6-latką. PO wakacjach noga jej urosła z rozmiaru 27 do 30. Wielka konsternacja była w sklepie przy kupnie kapci do szkoły. Nie wierzyłam wlasnemu dziecku gdy podając kolejne coraz większe kapcie był sprzeciw, że te też cisną. A potem
Raczej normalne. Dzieci nie rosna milimetr po milimetrze, tylko czesto maja od razu spore skoki wzrostu. U syna przerabiamy to co jakis czas. najpierw stopy wydaja sie przez rok w ogole nie rosnac, a potem w ciagu kilku tygodni trzeba zmienic obuwie na 2 rozmiary wieksze. To samo z ubraniami