Witam mam pytanie czy macie wiedze i doświdczenia swoje bądź innych na temat tego komu czesciej Sąd zarzuca wine za rozpad małżeństwa. I co sadziecie o sytuacji gdy mąż podał żonę o rozwód na sprawie za wszelka cene miesza ja z blotem i próbuje siebie wybielać. Jak Sąd na cos takiego spojrzy z
Żebyż naprawdę tak było.... Jednak - broń się. Z założenuia sądy są od bronienia niewinnych -- Optymista, to źle poinformowany pesymista. Kobiet nie trzeba rozumieć, kobiety trzeba kochać...
byc fair- odejść. Błagał na kolanach, bym została. Zostałam dla dzieci. Jednak sytuacja mnie przerosła. Mąż, kiedy zorientował się, że nie ma szans na odbudowanie czegokolwiek zaczął stosować groźby. teraz, kiedy złozyłam pozew o rozwód zmienił taktykę-nie rozmawia ze mną, przed ludźmi zrobił
, że może sie okazać to zgubne i orzeczenie rozwodu będzie z Twojej winy. A po co? Żeby potem wisiała nad Tobą groźba wniesienia przez byłego męża pozwu o alimenty? I płacić potem na takiego? Szczerze odradzam przyznanie się. A najlepiej bez orzekania o winie itp. Sąd może ogłosić separację
się na dłuższą metę zmienić.... Dziś dostałam wzór pozwu o rozwód z orzekaniem o winie - mojej naturalnie. Ani słowa o braku współżycia... tylko o moim "kochanku". Mąż chce żebym napisała oświadczenie o "romansie" i żeby sąd nam przyznał opiekę nad dzieckiem naprzemienną... Krew mnie zalewa
No dobrze, ale co tu jest problemem? Rozwód z orzekaniem o winie? Sugerowałabym się spotkać z mężem i szczerze pogadać. Bardzo możliwe, a wręcz pewne jest to, że Twój mąz się czuje jak klasyczny rogacz, dla którego jedyną możliwością odzyskania "honoru" będzie potwierdzenie, że to wszystko Twoja
wszystkim zmęczona i chciałabym zacząć układać sobie zycie od nowa. Tylko mam kilka pytań: 1. czy warto wystapić o rozwód z orzekaniem o winie, jakie są tego skutki prawne? 2. czy jest sposób by doprowadzić do szybszego podziału majątku (obawiam się że moi teście specjalnie przeciagaja sprawę ze
orzekanie o winie bardzo pomaga w sprawach alimentacyjnych ja najpierw wniosla bym o alimenty,zebys miala kase na dzieci gromadz po woli dowody,na to ze go nie ma w domu,ze ma jakas prace,ze cos kupuje,swiadkow na to ze ma kobiete,ze nie doklada sie do zycia jezeli sie tak umowiliscie to
Sluchajcie skoro zlozylam pozew o wylacznej winie meza, a czytam , ze sparwy trwaja czasmi latami... to jesli np. za 2 lata ( a jeszce nie bede rozwodka np.) poznam nexta to sad to bedzie liczyl jako zdrade? tzn. poznanie kogos w czasie trwania rozwodu? bo wtedy mozna by mowic o zdradzie i
Mam pytanie czy mój mąż może żadać rozwodu z mojej winy że mam długi. Argumentuje to tym że musi je teraz płacić, a że ja narobiłam długów to rozwód będzie z mojej winy. Oczywiście żądać może; tylko czy sąd może wobec tego orzec że jestem nieodpowiedzialna etc. i z tego też powodu odebrać mi dzieci
Atz ma racje jesli długi wynikły z twojej beztroski,wystawnego trybu zycia i ekstrawagancji na które nie byłowas stac to sa moze ac rozwód z twojej winy .Natomiast jesli pozyczałas bo nie było na zycie to sad bedzie pytał o Wasza sytuacje ekonomicza dochody,wydatki itp.
jeżeli jestes z kimś związana przed uzyskaniem rozwodu, to jest to złamanie obowiązku wierności małżenskiej - możesz byc uznana za winną, choćby wydawało Ci się to nie wiem jak niesprawiedliwe i nawet jesli rozkład pozycia wystapił wczesniej z powodów od Ciebie niezależnych, w szczególności
Mam męża alkoholika i przemocowca,wnisołam o rozwód we wrzesniu bez orzekania o winie ale mój maz ma mózg jak to u alkoholika i zmienia co chwilę zdanie.....a miało byc króko i przyjemnie...Zastrasza itp.Jestem po pierwszej sprawie ,druga 5 maja i chyba zminię proces z orzekaniem o winie.2 mies
Dzień dobry, Przeprowadziłem wczoraj rozmowę z koleżanką, która stwierdziła, ze rozwodom jest winna Warszawa (miasto). W momencie przeprowadzenia się do Wawki wszystko jej się zaczęło psuć w małżeństwie i już myśli o rozwodzie. W innych miastach tak nie jest (cyt.). Czy ktoś mógłby to
w ubiegłym roku najwiecej w Polsce rozwodów zanotowano w łodzi
Jesli wniosę pozew o rozwód z orzeczeniem o winie, a mąż przyzna się do tego, że to on jest winien rozkładowi pozycia, to muszę mimo wszystko wzywać świadków?
Tak, ale na razie tak czy owak rozważasz najlepsze wyjście.
kończy studia. Najgorszy był zeszły listpopad i grudzień. Były tygodnie, że wychodziła 3 razy w tygodniu i wracała w nocy. Zawsze mówiła że idzie z koleżankami. Ja wtedy zostawałem z naszą córeczką w domku. Przed Wigilią coraz częściej zaczeła mówić ze mnie nie kocha i chce rozwodu. Coraz
Nie kocha,nie chce z Tobą mieszkać,a pozwala się utrzymywać?