kazde maja plusy i minusy mam 'plytkie' uszy i wiekszosc dousznych wypada i bardzo przeszkadza, najlepsze, ktore pasuja, sa wygodne na tyle, ze czasami sie budze ze sluchawkami w uszach :P maja dobry dzwiek, wyciszenie to sony z serii linkbuds (mam wersje jak na focie, juz niedostepne ale moze sie
Nie umiem dousznych. Przerobiłam już JBL, AirPods, jakieś no namy. Mam nieustanne wrażenie, że zaraz mi wypadną. Dla mnie najwygodniejsze są bezprzewodowe nauszne. Przy czym też trzeba dobrać, bo niektóre mnie cisną w uszy, a niektórych nie czuję.
tego na pewno uchwyt na telefon do samochodu, ładowarkę do samochodu, kilka starych pudełek zapałek (kolekcjonuje) i coś jeszcze ale nie wiem co ;) A najmłodszy chce nowe słuchawki douszne. I nic więcej Z nim zawsze jest problem. Nic nie chce, nic nie potrzebuje, wszystko ma :P Mój ojciec dostanie
Słuchawki nauszne? douszne?
Mam troche roznych, to sie wypowiem, a co mi tam. Kabelkowe gdzies sie paletaja, ale zapasowo, czasem sie uzyje czy komus pozyczy, wygoda bluetooth natomiast rzadzi. Gubilam douszne bezkablowe i tak, wpadly mi raz do wc ;) To jest realne nawet przy dobrze dopasowanych, jak sie niedokladnie zalozy
Ja nie znosze sluchawek dousznych, dlatego kupilam takie
. Ja właśnie nie jestem pewna, czy krzyku było faktycznie mniej czy po prostu nie zwracaliśmy nań uwagi. >Tak przy okazji, ponoć aż 20% dzieci w wieku szkolnym ma problemy ze słuchem, obstawiam, że głównie w wyniku przebywania w nadmiernym hałasie. Ja bym jednak obstawiała powszechność słuchawek
Często mają problemy ze słuchem lub rozumieniem mowy po latach noszenia i słuchania w słuchawkach dousznych -- Ciri Człowiek najczęściej postępuje odwrotnie, niż sądzi i niż to sobie zaplanował. Gdy dokądś jedzie, wraca do siebie. Kiedy myśli, że czyta - w istocie sam coś pisze. Chce pomóc, a
simply_z napisała: > Albo i 90%..dodatkowo słuchawki, douszne albo te wielgaśne, jakby co najmniej symfonii słuchali. > Przecież lepiej słuchać w słuchawkach, niż bez zmuszając innych do słuchania. Słuchanie, odtwarzanie bez słuchawek, to chamstwo i buractwo i zawsze nam ochotę
Albo i 90%..dodatkowo słuchawki, douszne albo te wielgaśne, jakby co najmniej symfonii słuchali. -- "Nie nazwałbym pana odpadem. Po prostu ma inny poziom otwartości jeśli chodzi o dzielenie się nudeskami niż ja."-by okruchlodu
aankaa napisała: > ogladalam serial lezac w lozku, jak zwykle, skonczylam odcinek, wyjelam sluc > hawki-obie- z uszu > > od niemal 200 postów zastanawiam się dlaczego w sypialni, z której korzystasz s > ama, oglądasz tv w słuchawkach... > Ja np czasami lubię
ogladalam serial lezac w lozku, jak zwykle, skonczylam odcinek, wyjelam sluchawki-obie- z uszu od niemal 200 postów zastanawiam się dlaczego w sypialni, z której korzystasz sama, oglądasz tv w słuchawkach... -- jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
Ja się wyłączyłam, bo tak jak ... fogito...uważam, że słuchawki douszne to zło, ale w sumie nie moja sprawa
Nie jestem pewna, jak skuteczne beda nauszne. Ja mam douszne i blogoslawie dzien, w ktorym je dostalam.
Używam dousznych, na zumbe, jak za głośno dają. Robi się o połowę ciszej. Lekkie, nie czuje ich. -- Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.