Ja Warszawa, ale napiszę o okolicach Mińska Mazowieckiego, bo miałam tam kiedyś rodzinę i nadal regularnie odwiedzam z sentymentu, na groby i na grzyby. Na trasie kolei do Siedlec rozwój jest ogromny. Pamiętam wieś Dębe Wielkie z dzieciństwa - no wiocha z drewnianymi budami i paroma domami