Mozliwe ze w innych krajach jest taka presja na osoby towarzyszace czyli brak singli na weselach.
Nie. Nie ma presji. Presja to jest w twojej chorej głowie. Nikt nie wyprasza z wesela singli. Ale ludzie zwykle mają wybór czy chcą przyjść sami czy z kimś.
gru.u napisała: > A jakby miał dziewczynę to nie zaprosilibyście go z nią? Gdyby mial i chcial zaprosic to tak. Ale nie ma wiec nie ma potrzeby zapraszania na sile z osoba towarzyszaca. Najlepszy przyjaciel partnera, ktory tez jest jego best man takze jest single i przychodzi single
Choćby jakaś koleżanka. Na bale kończące szkołę średnią ci co są "single" też często zapraszają koleżanki lub kolegów.
Jestem zdziwiona Waszymi odpowiedziami, na szybko policzyłam, że byłam w życiu na co najmniej 15 weselach - a sądziłabym, że powinnam być poniżej polskiej średniej (wesel nie kocham, rodzinę mam średnich rozmiarów, w bańce sporo singli i wieloletnich par niemałżeńskich) 🤔
pepsi.only napisała: > TAK. > > > Oh, biedni ci single w pl, potrzebuja support na weselach, komuniach...
scarlett74 napisała: > Osoba towarzysząca to osoba towarzysząca i ma gdzieś prezent dla zapraszajacego > /zapraszajacych. Np. na wesele zapraszamy Antka z osobą towarzyszącą ( ktokolwi > ek to obecnie jest) Z jakiego powodu zaprasza sie kogos z osoba towarzyszaca? Singli
Po pierwsze - dlaczego "dla singli"? Zadne "normalne" imprezy nie sa reklamowane jako "dla singli". Po drugie - czego oczekujesz? Zorganizowanych zabaw jak na weselu?
flirting.shadow napisał: > Po pierwsze - dlaczego "dla singli"? Zadne "normalne" imprezy nie sa reklamowan > e jako "dla singli". > Po drugie - czego oczekujesz? Zorganizowanych zabaw jak na weselu? Szczerze mówiąc to sam nie wiem jakie imprezy miał na myśli tapatik. ;) Jak
sie z czyms takim. Na wesela w mojej bance zaprasza sie gosci ale goscie moga byc single i jesli sa to tak zapraszani. Na ostatnim wesleu naszych przyjaciol bylo kilka osob w roznym wieku jak najbardziej bez zaznej osoby towarzyszacej. Nie wiem czemu ma sluzyc taka osoba, ani w czym przeszkadza
iwles napisała: > > Na etapie planowania gosci na wesele wiesz o wszystkich, czy są singlami??? Czy > może dzwonisz wcześniej i pytasz bezpośrednio, czy jest singlem, czy sparowany > ? > > Owszem wiedzielismy. Napisalam (wyrazniej nie potrafie) ze to ze ktos
towarzyszacymi? Jesli ktos jest single to jego wybor.albo stan tumaczosowy ale taki jest na dany moment np wesela wiec zapraszam ta osobe sama a nie sugeruje ze ma/moze przyjsc z kims zwlaszcza zupelnie obcym dla pary.
rena.k napisała: > OMG, chodzi o wybór. I tak, ktoś może być sparowany "od wczoraj" i nie musisz o > tym wiedzieć, albo mieć kogoś na oku, a jeszcze nie być w parze i chcieć go za > prosić. Wiesz na moje wesele to jednak ja decyduje kogo zapraszam wiec jesli osoba single ma
obowazki wakacje imprezy wyjazdy odzielnie ,jestescie małzenstwm tylko z nazwy. Szkoda ze twoj maz musi sie na to godzić, bo widać ty nie znasz słowa kompromis. A przebywasz w towarzstwie tylko osob znanych, nigdy nikogo obcego nie poznałaś skoro na slubie i weselu mieli byc tacy przerazajacy obcy
wydać na ten sklep... na miejscu Aleksandry bym się zastanowiła. > Kama ze dwa lata mieszka już z Gibonem i raczej tego panieńskiego nie chciała. Ale mus to mus. No właśnie... nie wiem jak Wy, ale ja zauważam jakieś ciemne chmury nad tym Kamy i Gibona weselem. Odbędzie się czy nie odbędzie