, bardziej kąśliwą satyrę, stylizowaną na felieton o „lokalnym księstwie internetowym”, albo na bardziej naukowy esej z terminologią z cyberbezpieczeństwa, socjologii mediów i teorii propagandy.
, ale w pełni ze sprawną głową, bo ich spojrzenie na wiele spraw jest ciekawe (oczywiście nie mówimy o technice , technologiach etc. tylko bardziej o takiej socjologii stosowanej 😉 , czyli o ogólnych przemyśleniach na temat życia jako takiego).
obojętne, bo wiadomo, ze wszyscy profesorowie socjologii i tak tylko kopiują i wklejają swoje zmyślone badania. I tak naprawdę nie ma znaczenia, czy praca „Historia londyńskiej mody przez pryzmat transrasowy, 1914–1916” była plagiatem, bo to w gruncie rzeczy wszystkim zwisa. Ale pod koniec tygodnia sprawa
omówienia autorstwa profesjonalistów fascynujących się historią i socjologią kultury, estetyką i poszczególnymi dziedzinami twórczości. Portal Culture.pl prowadzony jest przez Instytut Adama Mickiewicza – państwową instytucję kultury, której organizatorem jest Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
„działać”? Z punktu widzenia socjologii teorii spiskowych, korporacje pokroju Lockheeda rzadko są oskarżane o to, że osobiście wywołały konkretną wojnę jednym telefonem. Snuty scenariusz zakłada mechanizm **„strukturalnego podżegania”**: 1. **Lobbing i korupcja polityczna:** Finansowanie kampanii
, socjologii, psychologii ustalono, że prawda ma niejedno oblicze. Przy tym od czasów starożytnych po współczesność nawet były/są formułowane przez tęgie głowy poglądy, iż prawda obiektywna nie istnieje. ...więc jaka to jest prawda, przy której twardo obstajesz? PS Pytam, ponieważ o twojej prawdzie
na na razie to bardzo słabo ci to wychodzi. > rodzina to kobieta + mężczyzna + dziecko. Nie zmieniaj znaczenia słowa rodzina > tylko z powodu czyjejś dewiacji. To ty nie zmieniaj definicji pod swoje ograniczenia i braki wiedzy. Socjologia i psychologia definiują rodzinę głównie
Grupa rówieśnicza ma gwiazdę socjometryczną i swoją wewnętrzną dynamikę. Przynajmniej w socjologii. Maluchy po prostu albo lgną do siebie, albo nie. A najczęściej są sobie obojętne poza krótkimi interakcjami w związku z jakąś chwilową zabawą. Pierniczenie o interesowności w żłobku czy 4-latkach w
tak blokowały te "lewe" stanowiska, że ciągnąłem węża od prawej ją tankując (trudno nie było, więc wiele razy tak robiłem). W socjologię nie bawię się już dawno, ale to wymagałoby dogłębnego badania, bo chyba żadnego auta tankowanego "od prawej" jeszcze nie tankowałem na "lewym" stanowisku
historię oraz socjologię mody zamiast mrocznej turystyki w w miejsca nieoczywiste oraz grzybów -' wrogowie czy przyjaciele?. Wykluczyłam na razie psychozy i psychopatologię, supremację Chin, żal mi socjotechnik manipulacji i fundamentalistyki oddziaływań kwantowych xD No ale na coś musiałam się zdecydować
Niewykluczone. I myślę, że ma obszerny materiał na doktorat z socjologii etc na temat interakcji na kobiecych forach w internecie. -- Nie omieszkaj dać Świadectwa polskości Bądź Patriotą zmyślnie produkując Miód (by Kury)