Też polecam..Poziom 511 Jura Wellness Hotel & SPA.
Dziewczyny potrzebuje wyjechać sama na kilka dni. Jestem zmęczona przebodzcowana i potrzebuje chwili dla siebie. Znacie jakieś fajne miejsce w okolicy do ok 100 km od Katowic? Jakiś hotel ze spa i dobrym jedzeniem
sprzątnięcia sprzed nosa to nie będę wymieniać kobiet, które dziś chciałyby być na moim miejscu 😀 No dobra, kawa wypita idę sobie robić spa. Udanego weekendu! -- Sami Wiecie Kto
Serio? Jakieś głupie czekoladki mają pomóc na utyranie po pracy? Dałaby choć jakiś weekend w spa! -- *Oczywiście. "Hejt" jest naszym rodzimym, polskim wynalazkiem i to z polskiego przeszedł do innych języków. *Cholerni dranie, ukradli nam nasze rdzennie słowiańskie słowo!!!
boggi_dan napisał: > wapaha napisała: > > > i 400 euro pyk.. > Tam się inaczej liczy i kupuje. U nas w Polsce to razy cztery i olaboga jak dr > ogo. jeśli wyjazd na weekend do super spa to 1500 ( waluta nieważna) a kilka szmatek to 400 - to pomyślmy- czy
Wklejam wczorajsze przygotowania do majówki, czyli dzień w SPA dla pańci i psa 🤪 Wspaniałego weekendu dla wszystkich!
Aaaa, to jest moja odpowiedź na posta niemcy. Przepraszam moja wina, wprowadziłam zamieszanie. >niemcyy Re: Mąż was zdradził i >kochanka odkrywa karty 23.03.26, 16:45 >Tu bym nie przesadzała, bo jak koleś jedzie ze swoją szmatą na weekend do spa to jak najbardziej poświęca rodzinę
Tu bym nie przesadzała, bo jak koleś jedzie ze swoją szmatą na weekend do spa to jak najbardziej poświęca rodzinę chociażby z tego względu, że go nie ma, więc nic nie zrobi, no i wyprowadza pieniądze, bo jego d.y na nic nie stać.
na obiad surówka z ogórka i pomidora oraz leniwe z tofu. dużo planów na weekend, oby się udało wszystko zrobić. a dzisiaj idę do spa na które dostałam kupon w prezencie.
Nie byłam w żadnym z tych miejsc, ale się wypowiem. Mi też się najbardziej kusząca wydaje Lizbona. Ale wiele zależy od "innych warunków": na jak długo wyjazd, co lubicie robić, jak spędzać czas? Są osoby, dla których ideałem jest weekend w SPA, a ja na samą myśl mam dreszcze. Są tacy, dla których
Byłam na,weekend w nadmorskim spa. Wypiłam za dużo drinków i za dużo wina ale o dziwo nie miałam kaca. Po pysznym śniadaniu w hotelu wróciłam do deszczowej, szarej listopadowej rzeczywistości w Szczecinie. Na obiad wybraliśmy się do dobrej osiedliwej pizzerii w której nigdy nie byliśmy chociaz
Niestety mam sporo roboty na weekend, ale postaram się wykroić czas na jakąś przyjemność. Za to następny spędzę w spa i będę moczyć dudę w solankach i pójdę tańczyć. Pogoda i ciemności są przygnębiające, zwłaszcza w najostatniejszej fazie pms. Na obiad fasolla oraz naleśniki z białym serem. Na