Biały Dom wstępnie mówił o koszcie rzędu 175 miliardów dolarów. W tym roku zrewidowano go do 185 miliardów. Szacunki niezależnego Biura Budżetowego Kongresu mówią jednak o kwocie od 500 miliardów do 1,2 biliona dolarów za opracowanie, zbudowanie i utrzymanie przez 20 lat. Think-tank American Enterprise
nauczycielki znalazły sposób, żeby go zmobilizować do pracy na lekcji, robi nawet prezentacje w domu jako pracę dodatkową. Ale ta matematyczka to taka starsza nauczycielka przed emeryturą i ona uważa, że jak raz powie, to dziecko ma słuchać i robić to, co ona każe. A jak nie robi to jest bezczelny i złośliwy i
sprawdziany z książki, do tych nawet sekundę się nie uczy. > Moje dziecko nie ma bólu brzucha przed sprawdzianami, a słabsza ocena zawsze ma jakieś wyt > łumaczenie, nawet z kosmosu, bo przecież on to wie i umie, Ano właśnie. Zasada dobrych systemów edukacyjnych jest taka że praktycznie cała
wysnuwać wnioski o jakości całego systemu edukacyjnego w danym kraju. Ale OK. No więc Finowie osiągają w tej chwili porównywalne do nas wyniki w teście PISA, ale zaczynają szkołę o rok później, nie mają ocen, prac domowych, piszą bardzo mało testów i sprawdzianów, mają dłuższe przerwy na odpoczynek
Ale ja miałaś zajebistą matematyczkę w szkole. Jak sprawdzian poszedł poniżej pewnego poziomu była powtóka i znowu sprawdzian. Jak wiedziała, ze kogoś stać na 4 a dostał 3 to dostawał dodatkowe zadania do domu... Nie wiem czy miałabym 5 z nauczycielką córki...wątpię
nauczycieli często gęsto w sposób nielogiczny, celowo podchwytliwy i skupiający się na szczegółach, oceniane randomowo, wg widzimisię. Stąd niechęć do oddawania prac so domy, zwłaszcza w starszych klasach. To jest na etapie szkół średnich często celowe działanie „niby podnoszące” poziom, a prowadzące
korzystają, bo się znają lepiej :-) No i sprawdziany mają być właśnie na poziomie przeciętnego ucznia, wystandaryzowane, dostosowane merytorycznie do podręcznika i podstawy programowej. Niech nauczyciele sobie robią swoje, ale na podstawie tych bazowych. A nie, że nauczyciel będzie wymyślał swoje cuda
wydany sprawdzian do domu .. sprawdziany-kartkówki-prace klasowe NIE SĄ własnościa nauczyciela ale ucznia
Dokładnie tak. Wystarczająco dużo czasu uczniowie spędzają w szkole. Jeśli doliczyć do tego dojazdy i zajęcia dodatkowe, to lądują w domu późnym popołudniem. Wtedy powinien być już czas na odpoczynek, nicnierobienie, zainteresowania, wyjście z domu dla relaksu i spotkania się z przyjaciółmi, etc
Dyrektor zakładu psychiatrycznego mówi do pensjonariusza: – Sądzę, że jest już pan wyleczony. Ale muszę przeprowadzić ostatni sprawdzian. Zadam panu trzy pytania. Jeśli odpowie pan poprawnie, zwolnię pana. Pensjonariusz przytakuje głową. – Pierwsze pytanie. Co to jest: na końcu pańskiej ręki, ma
- zostawić pensum, do tego 12 godzin w szkole (konsultacje, różne prace typu przygotowanie imprezy, wycieczki, dokumentacja, przygotowanie się do lekcji, poprawianie sprawdzianów). Pozostałe 10 godzin realizowane w szkole albo w domu. Plus pensja „godna”, tak żeby nauczyciele przestali brać dodatkowe etaty i
> od czasu do czasu muszę się upewnić, że dam radę uciec,.> O, i o to trzeba zadbać. Sprawdzian raz do roku i parę płotów przeskoczyć. Schody po trzy w górę też dobrze wiedzieć czy się da radę -- Zleciało jak temu, co wyszedł z domu na jedną noc z soboty na środę, a w czwartek wrócił
Oczywiście, że nawet kiedy w szkole jest dobry poziom i uczą się do rozszerzenia to trzeba włożyć dużo własnej pracy, "trzepać" zadania w domu. Tylko przy dobrze wytłumaczonym temacie przez nauczyciela nie trzeba kursu/korków. Przy kiepskim nauczycielu lub takim, który poprzestaje na podstawie