16 437 wyników w czasie 436 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Stało się coś strasznego!!! (początek wątku)

Wczoraj stało się coś strasznego. Jacyś wandale doszczętnie zniszczyli mi wózek! Cała buda, tapicerka - dokładnie wszystko jest pocięte czymś ostrym, nawet śpiworek, który był nie wyjęty, cały jest pocięty, łącznie z kołami. Nic nie da się uratować. Jestem załamana, bo ten wózek był naszym

Re: Stało się coś strasznego!!!

Niestety mieszkam w Ostrołęce, ale dzięki serdeczne za szczere chęci. Podaję swój adres, bo niestety nie jestem w stanie odpisywać na priwa nie mam stałego łącza i z internetu ko0rzystam okazjonalnie- jak mi czas pozwala i oczywiście pieniążki. Jeszcze traz gorąco dziękuję Anna Samsel ul

coś strasznego mi się stało. (początek wątku)

witam mam pytanie. Wczoraj dostałam okres, był to mój pierwszy miesiąc stosowania pigułek antykoncepcyjnych (mam 23 lata). Wieczorem, po wyjęciu tamponu, zobaczyłam że coś jeszcze tam zostało, wyjęłam to, a był to taki kawałek jakby skóry, tkanki, nie wiem dokładnie co to było, było to dość

Re: coś strasznego mi się stało.

Tampon nieraz utrudnia wyplywanie krwi z macicy, krew krzepnie i tworzą się cale skrzepy. Sadze ze to własnie taki skrzep ona widziala u siebie.

Radogoszcz - stało się coś strasznego :-P (początek wątku)

Remont Świtezianki, zmiana trasy autobusów Od jutra - z powodu remontu ulicy Świtezianki - autobusy linii 59, 65, 65a, 79, 89 i nocny N2 od pętli przy ul. Świtezianki będą kursować ul. Nastrojową do ul. Sikorskiego i dalej - dotychczasową trasą. (DŁ) Nie rzucim ziemi skąd nasz ród, do krw

Re: Radogoszcz - stało się coś strasznego :-P

Albo blokada Słońca na placu po przejściach:-)

Stało się coś strasznego,od soboty (początek wątku)

nie piłam kawy,nie mam już we krwi ani promila kofeiny...Jejku,to straszne,a wszystko wynika z mojego postanowienia. -- "Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,nie gaś nigdy światła nadziei." Bob Dylan

Re: Stało się coś strasznego,od soboty

Ja nie piłem kawy od kilku miesięcy, zastąpiłem ją poranną wódeczką. -- Uzyskałem wynik; ale nie wiem jeszcze, jak do niego dojść.

Groza!!! Polsatowi stało się coś strasznego!!! (początek wątku)

? -- "Wiara w autorytety powoduje, że ich błędy stają się obowiązującymi normami" Lew Tołstoj

Re: Groza!!! Polsatowi stało się coś strasznego!!

nie nie drodzy panstwo. nie ludzmy sie. to nie jakies plany, strategie czy wplywy.to tylko "dziennikarzyki". i te stadne nagonki i te pozorne odejscia z main streamu. zwykly balagan , niedostatek inteligencji i nieprofesjonalizm. nie przeceniajmy ich . moze raczej sprobojmy im pomoc. moze ktos to

Coś strasznego stało się z blogiem Marcinkiewicza (początek wątku)

To już sie przejadło.Niech jadą oboje do Londynu i dadzą nam spokój ... www.tnij.org/dobrylaptop

Re: Coś strasznego stało się z blogiem Marcinkiew

Wsysło go :D:D:D Oj Oj co my teraz zrobimy ?? youtube.com/watch?v=GoQ8ZADx2R0 może w telewizorni udziela wywiadu razem z Elizabet :D

W Polsacie stało się coś strasznego! Groza!!! (początek wątku)

, hodowców gołębi pocztowych i filatelistów niedwuznacznie sugerujących, że cała historia kupy ni d...y sie nie trzyma. Czyżby macki faszystowskiego reżymu sięgały już do mateczników wolnego dziennikarstwa? Czy Pitera skomentowała już ten zamach? -- "Wiara w autorytety powoduje, że ich błędy stają się

Re: W Polsacie stało się coś strasznego! Groza!!!

Sponiewierana i niewinna? Chyba sobie zartujesz, co by o nim nie mówić ona nie lepsza, jak nazwac taka co włazi sama do łóżka za propozycje finansową? pozdrawiam

stało się coś strasznego - nie chce mi się zyć

stało się coś strasznego otóż okazało się.... że.... moi rodzice nie sa warszwiakami. cale zyciem bylem oklamywany, chociaz w sumie nigdy ich o to nie pytalem. wczoraj podczas jedzenia niedzielnego rosolu zaczalem ten temat i okazalo sie ze rodzice przyjechali tu za chlybem z latach 80tych i

Re: stało się coś strasznego - nie chce mi się zy

A to akurat było widać od początku. Widać, że pewne kompleksy są zakorzenione naprawdę głeboko.

Re: Stała się rzecz straszna...:)

Pokonałem go!!!!!! Lenia już nie ma!!!! i mam na niego niezawodny sposób. jest nim wiara w szczęście i we własne możliwości :-))) po co mam się uczyć? przecież coś tam umiem, a jeśli dodać do tego odrobinę szczęścia (dlaczego miałoby mi go zabraknąć?) to może nawet 4+ dostanę :-). Jak to

Re: Coś się stało forum...

no jezeli bylas/es w stanie stworzyc ten watek to nic strasznego sie nie stalo z forum :) chwilowo serwer sie wywalil? -- bum terefere qq!! (:

1 2 3 4 5 6