studiów podyplomowych jest tak okropny i godny pogardy? Zrobiłam to dla siebie i że swoich, czemu jestem złośliwie nazywana „wykształciuchem”? I dlaczego rości sobie do tego prawo ktoś, kto często nie umie nawet pisać poprawnie we własnym języku? Kilkakrotnie wdawałam się w dyskusję na temat Wilanowa (że