Uświadomcie mnie ubraniowo. Czy można założyć sukienkę, szpilki i na to płaszcz pikowany (właściwie pikowana długa kurtka, długość do połowy uda). Ok, czy obciach? Ps. Pasujący płaszcz zostanie zawieziony jutro do pralni. :-( -- Broń się uśmiechem, atakuj ciszą, zabijaj obojętnością.
Dokładnie tak - krótka kurtka, albo płaszcz dłuższy niż sukienka. Szpilki zawsze pasują ;) -- Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
Aha, dobrze się komponuje ze szpilkami, niestety ;)
miałam podobną do tej, ciut krótsze rękawy, czarne szpilki bez rajstop -pogrzeb w połowie czerwca, upał współczuję straty
eliszka25 napisała: > > Co do butów, to odradzam szpilki na pogrzeb. Nie są one wygodne, kiedy trzeba i > ść cmentarnymi alejkami, bo obcas się zapada. Przy grobie też się chwilę stoi i > to też nie jest wygodne, gdy obcas coraz bardziej wciska się w ziemię. Lepszy
Ale ostatnio widujesz? BO jeszcze 3-4 lata temu tak...natomiast ostatnie 2 lata w okolicznych szkołąch kiecki typowo balowe, szpilki, fryzury poupinane, mocny makijaż i pazy
Do wysokich obcasów jednak trzeba dorosnąć. Pamiętam, jak moja 7-letnia siostra założyła szpilki , apaszkę należące do matki. Nawet sobie usta pomalowała. Po czym wyszła na ulicę, żeby koleżanki z zazdrości szlag trafił. Koleżanki ocalały, natomiast szlag trafił nasza matkę, która właśnie wracała z
nie kupuj , wyrzucone pieniądze , na co dzień do biegania do sukienki modne bedą 20 centymetrowe brokatowe szpilki, koniecznie z brylancikami :-)
laurielle napisał(a): > Oto to. I poczucie własnej wartości. Twoje poczucie własnej wartości opiera się na szpilkach? :D :D :D -- Wiedza pikających serduszek o świecie by Dziewucha: "atak na ambasadę państwa nie wydarzył się nigdy w całej historii cywilizowanego świata. Nawet
Moja koleżanka uratowała się kopnięciem napastnika szpiklą w mordę - na ucieczkę nie miałaby szans nawet w adidasach bo ma mocną nadwagę. Czego to dowodzi? Ze własciwe oceniła swoje sznase zabrala dozwolona "broń". W postaci szpilek. Wszystko zalezy od sytuacji. -- ----------------- Życie
W ubiegłym roku na komunii znajomych dzieci ludzie ubrani byli od sasa do lasa, ja kupilam sukienkę w biało niebieskie wzorki która potem była ze mną całe lato łącznie z plaża, buty to byly cieliste baleriny, zeby nie robic z siebie posmiewiska na garden party w szpilkach (byly takie gwiazdy). W
Tak, tu masz rację, ale to też zależy od towarzystwa - koledzy syna czują się swobodnie, koleżanki córki siedzą jak na szpilkach. Ale syn ma towarzystwo raczej rozrywkowe, a córki koleżanki same prymuski krótko w domu trzymane. Tylko jedna się zachowywała normalnie, ale ona zaprzyjaźniona, na
W naszym głównie sukienki Jak się będziesz pozbywać kolekcji to polecam się :) Buty wszelakie: kozaki, półsportowe typu jak niżej. W lecie sandały płaskie i na obcasie. w pracy zmieniam na szpilki lub półbuty na niewielkim słupku
Elegancja: szpilki nude Casual: płaskie baleriny np czerwone -- Uzytkowniczka nellamari do mnie: Baw się z psem na zdrowie na psiej plaży - tam jest twoje miejsce - w końcu cóż innego ci pozostało ? Może nawet od sportu nabierzesz kobiecej sylwetki i przestaną cię mylić z dorastającym
Właśnie nie. Biała oversizowa marynarka, sandałki na szpilce i porządna torebka i na wrzesień w Barcelonie idealna. Czarna faktycznie nieco jedzie bazarem. Ta jest bardzo fajna. A już w zestawieniu z propozycjami z tego wątku….