pleszkazlasu napisała: > No przecież, kto by tam patrzył na młodych, tylko po sukience matki PM da się r > ozpoznać, czyje to wesele! No nie, przeciez nie będzie na każdym zdjęciu z Młodą 😁 Będzie np. tańczyc z wujkiem Józiem i na starość będzie potem wmawiać starszej córce, że
Ja się z tym, nie cyrtoliłam, jeden garniturek, mundurek sobie kupiłam, bardzo piękny i złożony, sukieneczka, spódniczka, bluzeczka koronkowa i jakiś lekko błyszczący żakiecik do tego na wesela synów dwóch, na oficjalną część. A potem, na nieoficjalnej części wesela, można sobie zaszaleć.:D Jakimiś
Wątek mnie zainteresował, bo być może pójdę na wesele w tym roku. Mówisz ładne, to poszłam obejrzeć. I tak, kilka nawet, ale potem zobaczyłam to... To jest na serio? 😲
Zwykły gosc tez coś na sobie ma. I bardzo często kupuje to przed weselem. Także.... Zawsze możesz podziękować i za pełnienie funkcji druhny i za zaproszenie na wesele.
Tak. Ba, powiem więcej. Kupowałam też drugą sukienkę i zmieniałam ją po ślubie (na weselu). Sukienki druhen były tanie, niespecjalnie mi się podobały, ma wesele wolałam coś porządniejszego. Prezent dałam w kwocie, jaką uważałam za stosowną.
Bo ludzie nie odróżniają sukni wieczorowej od koktajlowej. Dla nich każda długa jest wieczorowa, a to błąd.
kropkaa napisała: > Specjaliści od etykiety twierdzą, że na wesele nie zakładamy strojów wieczorowy > ch, a do takich należy długa suknia, tylko koktajlowe, gdyż zwykle impreza odby > wa się po południu. Taka ciekawostka. Nie wiem jacy specjalisci tak twierdza ale u mnie
Szukałaś w salonach sukien ślubnych. Ostatnio piękna sukienke w takim salonie moja ciotka kupiła na ślub córki. Własnie z przymiarką. Duzo salonów sukien ślubnych ma tez w asortymencie sukienki wieczorowe
suknia z odslonietymi plecami to moje marzenie :) niestety przy moim biuscie nie do zrealizowania - plus mam przygarbiona sylwetke, wiec juz zupelnie odpada. chcialabym Cie w tej sukni zobaczyc! -- "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
uszyć suknię. Dodatkowo potrzebujemy kursu tańca i przydałoby się popracować nad sylwetką. Czy da się wyrobić w 9 miesięcy z organizacją i tym wszystkim? Czy lepiej zostać przy terminie w 2026? Termin w tym roku ma ładniejsza salę. Termin w przyszłym jest na sali na której już było kilka wesel z naszej
i do tego gorset sznurowany z "ramiączkiem" na szyi (jak to nazwać?). Chudziutka byłam i cudnie wyglądałam. Długi welon (na wesele najdłuższą warstwę odpięłam), rękawiczki, pończochy z niebieską podwiązką 😉 bukiet z różowych kwiatów i różowe kwiatki wpięte w kok. Ach, ubrałabym się tak znowu
U mnie rodzice zarówno moi jak i eks męża zapłacili za wszystko. Pewnie jakoś proporcjonalnie do liczby gości ale tego dokładnie nie pamiętam. Ja tylko dołożyłam sobie do sukni ślubnej 500 zł.
Do takiej sukni nie zakłada się stanika
pffpffpff napisała: > Do takiej sukni nie zakłada się stanika dla mnie to dyskwalifikuje ją w takim razie jako sukienkę na uroczystość ani nie wygląda, ani wygodne nie jest przy takim dekolcie ciagle bym sie martwila, gdzie coi wychynie i zwyczajnie niewygodnie jest tanczyc, jak
Opłacona połowa wesela i moja suknia ślubna. -- W weekendy ematka staje się matką.