czasmi zdarzają sie tacy dziwni samotnicy w miejscach niepublicznych. Jeszcze gruby kij taki mam, który noszę pod łopatkami, żeby się nie garbić;)))i tak idę w świat;))) O rower się nie martwię, ma 30 lat abo i więcej. Nie widać po nim rdzy, bo w tamtym roku wymalowałam na modny kolor popielaty, no
:) Więc nogi do góry ;)))) Widzisz, wystarczy tylko wyjść z domu:) U mnie za to cały dzień leje, rośliny rosną w oczach. Otwieram wiosnę w pełni. Ciężka ona była u nas, bo część kwiatostanów przemarzła, a mojej czerwonej azali przemarzły pączki kwiatowe. Nie jest zimno, ludzie pod zadaszeniem gryllują
No nie wiem. Niedawno na wyjeździe u rodziny spaliśmy na poddaszu w wielkim domu i chcieliśmy wieczorem zostawić naszego 5-latka na kamerze żeby zareagować gdy się obudzi żeby nie spadł ze schodów gdy my siedzieliśmy w salonie dwa piętra niżej. Dziecko uparcie wyłączało kamerę bo nie podobało mu
ciasnej kobaltowej wyspie, pryskając pomidorem na białą kanapę. Lustra w łazience pod sufit, ale zaczynają się na takiej wysokości, że obejrzysz swój nos i czoło. W sypialni łoże, mikrobiureczko, obraz, stoliczusie, na których niczego nie położysz, zydel porodowy - a gdzie szafa na ubrania..? W salonie
, pisałam o stałych zabudowach. Brakuje też stołu w kuchni/salonie, więc resztę mieszkania można umeblować wg potrzeb. Jeśli to prawdziwe zdjęcia, to proporcje są zaburzone bo wszytko jest robione szerokokątnym obiektywem, więc ciężko stwierdzić ile ma szafa w sypialni. W łazience szafa o szerokości 100 cm
Jak i gdzie przechowuje się torebki? U mnie dwie najczęściej używane wiszą w wiatrołapie (puste). Większość zaś mam w dużym pudle w szafie pod schodami ale nie lubię ich tam trzymać (w pudle znaczy się). Mamy też tam drążek na kurtki i płaszcze ale nie bardzo wiem, jak lepiej zorganizować te
-120 m2, bo przy 70-80 m2 są dwa małe mieszkania, marnuje się przestrzeń na schody (poprzednio mieszkaliśmy na 100 m2 na 2,5 poziomu i zupełnie nie było wrażenia przestrzeni, ze względu na schody i klatkę schodowa wydawało się ze mieszkanie ma max 70 m2). Nie wiem jak nad morzem, ale w Warszawie mam
Neutralnych. Pod nami kancelaria wynajmuje mieszkanie, więc zasadniczo ciężko ludzi tam pracujących uznawać za sąsiadów. Kończą pracę do 20:00, więc nawet jeśli w środku tygodnia zasiedzimy się ze znajomymi w salonie to wielkiej tragedii nie ma. Nad nami bezdzietna para, jedyny minus, że jej kot
da, celu komunikacyjnego nie spełnia. Po co jest ta szafeczka w zabudowie w sypialni? Żeby drugiego nakastlika się nie dało postawić? Co się w niej przechowuje? Czy po prostu bedroom musi mieć szafę, bo bez tego nie będzie bedroomem? Po co jest ta wnęka w łazience? I co jest w tej zabudowie pod tym
stropu to cała instalacja pieprznie babciom bytującym na parterze > na skąpe łby - stawianie kominka, zwłaszcza nietypowego - wymaga specjalisty, > wiedzy i doświadczenia, jeśli się nie chce mieć w salonach dymy przy każdorazow > ej próbie palenia w tymże cudzie), zdałoby się (autorka
mieć w salonach dymy przy każdorazowej próbie palenia w tymże cudzie), zdałoby się (autorka chyba nie wspomina, ale realnie!) mieć tez na piętrze choćby mini - kibelek i aneks kuchenny, coby po każda szklankę wody nie dygać po schodach... Łazienka, licząc absolutnie najskromniej, bo górnej granicy de
? nic nie ma, zeby wnosil jakis bagaz... > Bo z Idą spotkał się, jak rozumiem, w dzień ślubu przed domem, podje > żdżając pod nią taksówką: duży biały mercedes z napisem TAXI na dachu i reklamą > salonu odnowy biologicznej dla panów na szybie tylnego okna. Uważny przechodzi > eń
opisane . Mnie tam bardziej intryguje Mareczek. Czy on na wigilię wbił był na Roosevelta z bagażem? Bo z Idą spotkał się, jak rozumiem, w dzień ślubu przed domem, podjeżdżając pod nią taksówką: duży biały mercedes z napisem TAXI na dachu i reklamą salonu odnowy biologicznej dla panów na szybie tylnego
No wiem, nawet szukałam w Googlach jakichś zdjęć, które by pokazały prawdziwy sposób użytkowania tych mebli ale nie sposób znaleźć 😜 Ja się mądrzę, a sama mam szafę Gdańską pod TV. No ale raz, że nie mam TV w tak zwanym salonie a dwa, że reszta mebli jest dla równowagi lekka.