Tak, tak, Asma ,wynajęliście samochód i zaliczyliście łatwiutką trasę Tokio - Beppu. To jedyne 1120 km, 12,5h samej jazdy przy wariancie płatnych autostrad, no ale skoro jeszcze znaki ze zwierzątkami po drodze były, to zapewne były grane śliczniutkie drogi lokalne. Szast prast i dojechaliście. Nic
Heh ta ewolucja, taka żartownisia..... aniśmy się obejrzeli, a tu szast-prast i ćmy są ssakami
homohominilupus napisała: > Dawno nie bylo tu słynnego wystawiania walizek. > Serio bys tak szast prast zrobiła? Takie proste w twoim uniwersum? > Proste to to nie jest absolutnie. Ale w jakiś sposób granice trzeba postawić, bo tu jest taki brak szacunku, że szkoda słów.
Dawno nie bylo tu słynnego wystawiania walizek. Serio bys tak szast prast zrobiła? Takie proste w twoim uniwersum? -- Uzytkowniczka nellamari do mnie: Baw się z psem na zdrowie na psiej plaży - tam jest twoje miejsce - w końcu cóż innego ci pozostało ? Może nawet od sportu nabierzesz
hierarchii polityków i tak zajmuje wysoką pozycję, jeśli nie najwyższą Z pewnością jesteś prawniczką, więc stąd te twoje oskarżenia o brak oskarżeń i nieudolność W ciągu 3 lat powinno być szast-prast i po wyroku Też bym tak chciała, no ale nie jestem prawniczką, nie znam się🤷♀️
Usunęłam ostatnio ósemkę z górnego łuku, bo w lusterku dent. zobaczyłam, że zepsuta (nic dziwnego, bo za cholerę nie dało się jej doczyścić, skubana tak położona). Szast-prast, usunięta, zero problemów. I teraz: mam jeszcze 3 zatrzymane ósemki. Że zdjęcia wynika, że nic się z nimi nie dzieje
twarzy i oczu, takie szast- prasy po dyżurze mi najbardziej odpowiada. Sciskam- Apa
To mozesz w czymkolwiek jak tak. Szast prast i po sprawie.
Spółki Srebrna założonej przez osoby z PC (obecnie PiS). Oczywiście za pieniądze bliskie zero. itd itp To deal lepszy niż "kopanie" coinów. Szast prast i z niczego powstaje setmilionowy majątek.
Dzięki! Ale że zginiemy tak szast- prast i już? Czy jednak będziemy jak w filmach po pustyniach się włóczyć i wrogie grupy zdziczałych ludów omijać? Z dwojga złego wolę pierwszą opcję. Chociaż, jest nadzieja! Końce świata, zlodowacenia, wichury, trzęsienia, kosmici, wielkie dżownice i ataki
Filmowa scena, rzekłabym- ha! Bardziej widowiskowa niż wariant z wyjściem po bułki, o którym pisałam, ale finał podobny. Szast-prast i człowieka nie ma.. Nie dziwię się, że chciałabyś podobnie. W sumie kto by nie chciał..? -- Don't trust your eyes It's easy to believe them