Z tego co wyżej napisałeś wynika, ze polskiego uczyłeś się na podwórku. W szkole dla dzieci żołnierzy radzieckich nie mieliście polskiego?
warunki w szkole ty prawie żadnego wpływu nie masz. Czy jednak jest coś, co ty mogłabyś dorzucić do stworzenia warunków, typu słuchawki, gniotek. Albo te wypracowania z polskiego - skoro nie umie mówić nawet o własnych uczuciach, to może to jest dla niego właśnie dobra droga - najpierw zrozumieć uczucia
Chyba bardziej niz moje dzieci. Moj mlodszy (12 lat, konczy szosta klase, ma AuDHD), jesli z siebie bardzo dumny, bo ma srednia 4.2 choc nic sie nie uczyl caly rok. Chlopak nie ma kompletnie ambicji, szkola jest nudna, nie interesuje go nauka, chodzi dla spotkan z kolegami. Ogolnie nie
obca” i nie mieć prawa do wglądu w dokumentację medyczną czy podejmowania decyzji o leczeniu. Sprawy urzędowe i bezpieczeństwo dzieci: Transkrypcja umożliwia uzyskanie polskiego numeru PESEL dla dzieci wychowywanych w takiej rodzinie, co jest konieczne np. do wyrobienia paszportu, zapisania do
, niektóre ukraińskie dzieciaki latają z pato ekipa polską i zachowują sie tak samo nieakceptowalnie. Choć w sumie bohaterka największej afery osiedlowej była akurat Azjatka, bo jak z polskimi patuskami mamuśkami zrobiły imprezę to zmiksowała taka ilość wódy i prochów że polazła nad Wisłę i zakończyła życie
wyróżnieniem. Dziecko nie jest sumą ocen, to prawda. Ale problem zaczyna się wtedy, gdy z tej słusznej tezy wyciąga się zły wniosek. Odpowiedzią na to, że nie każde dziecko ma czerwony pasek, nie powinno być: „nie nagradzajmy tych, którzy go mają”. Świadectwo z wyróżnieniem jest opisane w polskim prawie
tym nie zgadzasz i jak bardzo cię to oburza. Z kolei prywatny przedsiębiorca może sobie dzieci nagradzać jak chce i Rzecznikowi ani tobie nic do tego. Choć, znając polskie patologie, US mógłby się rzucać. natalia.nat napisała: > > Ma ogromne znaczenie.
Wiesz, ja moge uwierzyć, że gdzieś sa klasy w których jest duzo/przewaga uczniów z Ukrainy. Zdarza się. Nie jest to powszechne ale zdarzyc się może. Ale to ma się nijak do teorii, że jacyś pazerni rodzice z Ukrainy żerują na polskich obywatelach posyłając dzieci do szkoły tylko dla 800 plus. Bo
zbioru rozmów z pisarzami pod tytułem „Hańba domowa", próbował dojść przyczyn uwikłania czołówki polskich pisarzy w stalinizm. Lipski do nich nie należał. Przeciwnie, przez dziesięciolecia był inwigilowany i na cenzurowanym. Tym łatwiej byłoby mu wydawać sądy, potępiać i szafować moralnymi ocenami, na
demodee2 napisała: > Nie zmuszamy, tylko normalnie rodzi, a o losie dziecka decydują jej rodzice/opiekunowie prawni. Zakładam, że w większości przypadków rodzice/opiekunowie prawni robią dla dobra swojego dziecka i zgodnie z jego wolą a więc ich stanowisko jest takie, jak nastoletniej
vogon.jeltz napisał: > Niezła patola... "Zastaw się a postaw się" - takie to typowo polskie. Młoda mnie o aj-waj fona męczy, bo "kilka osób w klasie już ma, a mój telefon stary" (z tym starym telefonem to ma rację, bo ma jeden od 5 czy 6 lat już, a to był "Chińczyk ze średniej półki
rosyjski duzo lepiej jak na dziecko emigranta jest normalne. No ale uwazali ze wroca do Rosji wiec dlatego, tak mysle. Co do bywszego niech pisze po polsku a wtedy bedzie widac jak mnie ordynarnie wyzywa. A tak sie chowa za rosyjski aby nie byc kasowany przez mediatorow. Maly chytrus z niego mimo