Wybraliśmy się wczoraj w końcu na " plażę" po drugiej stronie rzeki, pierwszy raz. Plaża w cudzysłowiu, bo to jest po prostu trochę piachu na brzegu. Zakaz kąpieli, bo raz, że tor wodny ( co chwilę przepływają statki, barki, żaglówki) a dwa, woda jest, no, skażona wszystkim, czym się da... Nie tak
Cicha woda brzegi rwie 😅 pl.wikipedia.org/wiki/Fundacja_Prasowa_„Solidarność” W maju 1991 na żądanie Jarosława Kaczyńskiego (pełniącego wtedy funkcję ministra stanu i szefa kancelarii
:) dwie prace miałam, bo zastąpiłam osoby, które trafiły do szpitala. Na dłużej. Szpital to inna kwestia, aczkolwiek owszem, kiedy kończyłam projekt, a wylądowałam na podtrzymaniu ciąży, to miałam laptopa i dowożone dokumenty, żeby ten projekt móc dowieźć w terminie. Stosownie mi to wynagrodzono
. Wszak państwo "niemieccy" obiecali jej płacić kwotę 500 zł miesięcznie (płacą ok. 340 zł w zależności od kursu wymiany eur). Nieruchomość została w międzyczasie sprzedana. I teraz do brzegu. W kwietniu mama (89) miała operację chirurgiczną, po wyjściu ze szpitala nie miała kompletnie sił
No wlasnie wlasnie. I tu dobrze myslisz. W domach prywatnych rozwiazania wet room sie sprzedaja ze wzgl na rozmaitych inwalidow. Bo jednak ten walk in shower to przez to ze zawsze sa te szyby dwie to z np jakims wozkiem nie wjedziesz. W szpitalach tez jest, na basenach. Albo ludzie montuja sobie
, zaplakaną, krzyczaca że ktoś chce ją zabić, ileż mozna sluchać wycia, krzyków że jest atakowana - policja, karetka, pobyt w szpitalu - pewnie na oddziale psychiatrycznym, 3 tygodnie spokoju, potem powolny powrót do tego samego. Gdyby nie zebrania wspólnoty to mieszkancy 2 bloków dalej pojęcia by nie mieli
wislok1 napisał: > To jest pierwsza faza choroby Alzheimera > Tylko impeachment. a potem szpital psychiatryczny lub DPS Wystarczy trochę poszperać i znajdzie się mnóstwo ocen stanu psychofizycznego Trumpa dokonywanych przez specjalistów neurologów, psychiatrów i psychologów z USA
siedziała przy swoim dziadku na OIOM-ie. I wyjechała zaraz po pogrzebie. A pofatygowała się pani Strybowa do szpitala, zapytać czy można profesora odwiedzić? Czy ograniczyła się tylko do smutnych, a dzielnych, westchnień? - Mamo, przypadek nie będzie miał absolutnie żadnego pola manewru. A zgadnij
wchodzić biegi, najpierw jedynka, potem dwójka. No to sobie myślę pięknie akurat teraz na środku drogi gdzie korek kilometrowy do ronda, ja na środku jezdni. Nic tylko zjechać na pobocze. Szczęście w nieszczęściu akurat było jedno z brzegu miejsce na parkingu. Jakimś cudem dałam radę wjechać. Zaparkowałam
8 milionów złotych (wliczając wpłaty bankowe) nasza fala dobra stała się nie do zatrzymania! Jestem aktualnie w Kijowie. Sytuacja na lewym brzegu miasta wciąż jest dramatyczna, ale dzięki Wam właśnie następuje przełom. Ciepło dla tej części miasta rozprowadza elektrociepłownia ТЕЦ-6. To właśnie