zwracam się z uprzejmą prośbą do osób które maja piatkowy Dziennik Zachodni i mogłyby mi powiedzieć czy były w nim zdjęcia noworodków urodzonych w ubiegłym tygodniu w szpitalu w częstochowie na mickiewicza?ja przegapiłam to wydanie i nie wiem czy były te zdjecia czy nie a zależy mi na
, które na skutek boreliozy maja juz poważne, nieodwracalne zmiany. Może jednak warto czasami zastanowic się co sie pisze i na jaki temat zanim wysle sie kogos do weterynarza, albo stwierdzi, ze mozna cos samemu. A co do paranoi szpitali w częstochowie. W niedzielę trafilismy z mężem na izbe przyjęć
chciałam się dowiedzieć czy w szpitalu na mickiewicza można wykonać znieczulenie zewnątrzoponowe na życzenie i czy wogóle którys ze szpitali w częstochowie wykonuje taki zabieg?
ja jestesm zadowolona ze wszytskich lekarzy ktorzy pracuja w szpitalu na mickiewicza.sa bardzi mili, uprzejmi do pacjentow.wiedza co maja robic.nie mam zadnych zastrzerzen do nich.pozdrawaim ich bardzo goraco i zycze im jak najlepej w zyciu.
Krzysztof Muskała ten co pracował na Mickiewicza z tego co mi wiadoma to zmarł i to właśnie w szpitalu na dyżurze. A przeczytałam to w gazecie częstochowskiej Nawet nekrolog był zamieszczony. Sprawdz czy on faktycznie żyje. Bo to napewno był ten lekarz co pracował na mickiewicza. A jaki był