magdulecp napisała: > Ja się z tobą zgadzam, bo sami kupujemy zabawki dla siebie pod pretekstem dla d > ziecka. Tylko dziecku sterowana terenówka czy szumiś jest doskonale zbędny. Tak > samo jak grzebanie razem w pisaku kiedy pod pozorem opieki nad dzieckiem buduj > emy
Ja się z tobą zgadzam, bo sami kupujemy zabawki dla siebie pod pretekstem dla dziecka. Tylko dziecku sterowana terenówka czy szumiś jest doskonale zbędny. Tak samo jak grzebanie razem w pisaku kiedy pod pozorem opieki nad dzieckiem budujemy miasto i że 4 wsie. Ale tego wszystkiego nie robi się
> Nie, to taki miś-szumiś. Nie wiem, jak jest u dzieci, ale u dorosłych nie każdy szum powoduje zaśnięcie. Ja kiedyś przez parę miesięcy mieszkałam w piwnicznej izbie, w której nie było nawet okienka pod sufitem. Był natomiast klimatyzator wyprowadzający i wprowadzający powietrze z ogrodu
Nie, to taki miś-szumiś. Ale skądinąd w nocy w ciągu tygodnia (w weekend by się zlało) mnie przeszkadzał dźwięk wentylatora w łazience graniczącej z moim pokojem. Na szczęście mam sympatyczną sąsiadkę i dało się dogadać.