10 039 wyników w czasie 322 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Wątek na qrwątek - o złej teściowej.

teściów (finansowo nie tak duzo, jak emocjonalnie, choć nie przeczę - że pieniądze - spadek po tacie - też dostalam). Wtrącania się żadnego nie było. Moim zdaniem jest tu zasługa obu stron - bo ze strony darczyńców nie było takich oczekuwań, a z mojej - była twarda postawa, że jestem samodzielna i ja

Re: Stracone pokolenie: ani ani

fogito napisała: > W mojej bańce są to częste przypadki. Mój szwagier przeprowadził się do miaste > czka, gdzie teściowie mieszkali jak już potrzebowali więcej pomocy. Sprzedał do > m w Waszyngtonie i kupił dom 10 minut od nich W twojej bańce jest zawsze inaczej i tak jak

Re: Stracone pokolenie: ani ani

W mojej bańce są to częste przypadki. Mój szwagier przeprowadził się do miasteczka, gdzie teściowie mieszkali jak już potrzebowali więcej pomocy. Sprzedał dom w Waszyngtonie i kupił dom 10 minut od nich,

Re: Jeszcze raz o seniorze-gdzie są granice?

"Właśnie, najlepsze w tym jest to, że teściowie brenyi ani jej o pomoc nie prosili ani jej nie potrzebowali" Ale będą potrzebowli, jakieś 20 lat za wcześniej. Na szczęście już nawet im chyba lekarz cos powiedział, bo ostatnio zakupili rowerek stacjonarny. -- Ahed Tamimi do Zydow po 7/10: "we

Re: Jeszcze raz o seniorze-gdzie są granice?

Właśnie, najlepsze w tym jest to, że teściowie brenyi ani jej o pomoc nie prosili ani jej nie potrzebowali za to wyraźnie jej nie chcieli a ona i tak na siłę chciała ich zmieniać 😅

Re: Przez kota już nigdy nie pojadę na wakacje?

Nic nie myślała, nie przemyślała tego aspektu, umknął jej. Ja mam rodziców, teściów do pomocy, ale jak mi odmówią to będzie słabo. Na jakimś lokalnym forum mignął mi wątek - ktoś sobie zażyczył 1200 zł za wzięcie kota do domu i opiekę nad nim na czas wyjazdu właścicieli. Dla mnie to bardzo dużo.

Zasiłek opiekuńczy na teścia (początek wątku)

Czy istnieje taka możliwość? A teraz opiszę sytuację. Teść (wdowiec) po wyjściu ze szpitala potrzebuje pomocy. Dodam,że nie mieszkamy razem ale na czas opieki bym tam zamieszkała. Na około tydzień. Mój mąż spędził z nim sporo czasu. Czas wracać do pracy. Brat męża już też sporo czasu był z teściem

Robicie remonty i meble sami czy płacicie za nie? (początek wątku)

partnera, męża, żonę, dzieci, rodzeństwo chętne do pomocy, szwagra, teściów, rodziców itp. Ja (z małżonką) jestem generalnie "team zlecać, pilnować i zapłacić", choć jakieś proste remonty malowanie czy odnawianie fug łazienkowych, wieszanie półek czy lamp mam za sobą, gniazdko wymienić itp. W aucie też

Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku XVII

był u papieża Urbana V w Awinionie – spotkał się tam też z królem Francji Janem II Dobrym. Z Awinionu Piotr udał się do Flandrii, Brabancji i Nadrenii (dziś Belgia i Niemcy), aby w sierpniu tego roku pojawić się w Paryżu. Uzyskał tu przyrzeczenie pomocy od francuskiego monarchy. Ruszył więc do Anglii

Re: Kraków, dzielnice i okolice XI

był u papieża Urbana V w Awinionie – spotkał się tam też z królem Francji Janem II Dobrym. Z Awinionu Piotr udał się do Flandrii, Brabancji i Nadrenii (dziś Belgia i Niemcy), aby w sierpniu tego roku pojawić się w Paryżu. Uzyskał tu przyrzeczenie pomocy od francuskiego monarchy. Ruszył więc do Anglii

Re: Ludzie nie odwoluja wizyt....

Mój tata jeździ właśnie do Gliwic... Teść z kolei do Warszawy, do jedynego ośrodka w kraju, który leczy jego schorzenie, raptem 550 km od domu (nie onkologia). Ja z synem przez ostatni rok przynajmniej raz w miesiącu jeździłam do ortopedy dziecięcego, 200 km od domu. Nie, u mnie nie ma żadnego

Re: Jak tam emeryci żyjecie?

lepsze zycie. > > > Chmm, Kerry Packer, swego czasu najbogatszy w Australii, w moim wieku już dogor > ywal a żył tylko teoretycznie. Teść jednej z moich córek też był jednym z najbo > gatszych w Australii, nie dożył mojego wieku... A Krakkrakusek żyje, mleko wodę > pije

1 2 3 4 5 6