A ja w ogóle lubię prowadzić! Świetnie mi się jeździło malutkim, stareńkim volvo 340 (karoseria w kolorze złota), potem przesiadłam się na opla Tigrę w kolorze jogurtu jagodowego, później był merc "beczka", obecnie Suzuki Grand Vitara... Niespełnionym marzeniem ruchu drogowego pozostają na razie