ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/
dzieciaci ludzie 35+, trudno żeby byli lewicowi (triss_merigold6)
nie zdarza nam się zdrada pop imprezach. -- wraz z osiągnięciem pozycji pt. żona, kobieta nabywa +30 kg, zamienia seksy look na rozciągniętą podomkę, ma wałki na głowie i monotonnie brzęczy kup ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/
pokrywek od garnków, jedna na drugiej albo inne rzeczy, które zdejmując dziecko narobi hałasu. -- wraz z osiągnięciem pozycji pt. żona, kobieta nabywa +30 kg, zamienia seksy look na rozciągniętą podomkę, ma wałki na głowie i monotonnie brzęczy kup ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/
tak, my wybralismy inaczej. Wiekoszsc mlodszych nastolatkow nie uzywa telefonu glownie do map itd, tylko do tiktokow i gier, dlatego dla nas wad bylo wiecej niz zalet. -- Moje otoczenie to głównie pracujący i dzieciaci ludzie 35+, trudno żeby byli lewicowi (triss_merigold6)
Ty to tylko albo Siłaczka albo "mentalność qrwy". Jako facet lgnący od wczesnej młodości do wyjątkowych qrew powiem Ci, że leciutko przesadzasz. Podejście choćby minimalnie praktyczno-życiowe nie jest qrestwem. Poglądy a la Wielka Nieobecna Triss Merigold6 nie są qrestwem. Stary dziad zwykle ma
. /triss_merigold6/
W Polsce do donoszenia ciąży może nie tylko namawiać, ale wręcz zmusić. -- wraz z osiągnięciem pozycji pt. żona, kobieta nabywa +30 kg, zamienia seksy look na rozciągniętą podomkę, ma wałki na głowie i monotonnie brzęczy kup ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/
I dobrze. Gdyby Kamilek urodził się w Norwegii, to dziś by żył. I wiele innych dzieci też. -- wraz z osiągnięciem pozycji pt. żona, kobieta nabywa +30 kg, zamienia seksy look na rozciągniętą podomkę, ma wałki na głowie i monotonnie brzęczy kup ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/
, fajerwerków, kasy? Bo jak to napisała kiedyś nieoceniona Triss Merigold "małżeństwo (związek) po latach to już tylko wojna o zasoby". A ja wyobraź sobie przestaję głównie wśród panów ze średniej klasy wyższej w wieku 50+, którzy się już rozwiedli (niektórzy wielokrotnie), albo się rozwodzą, albo myślą o