"Pani pachnie jak tuberozy To nastraja i to podnieca A ja lubię zapach narkozy A najbardziej gdy jest kobieca…" Kto bez googlowania zna autora? -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 😈
Zachęciłaś, poszukałam. I mam dysonans poznawczy... Otóż w opisach z dwóch różnych stron mam: A. grupy zapachowe - drzewne; nuty: ambra, cedr, gardenia, jaśmin, magnolia, piżmo, róża. B. grupy zapachowe - orientalne; nuty: pieprz, róża, tuberoza, ylang - ylang. No i co teraz? Który opis jest
niezwykle wrośniętą w kontekst Krakowa la belle epoque. „Czarny żakiet, spodnie pepita, białe getry. W klapie biała tuberoza, kanarkowe rękawiczki, czarna laska zakończona kościaną gałką i cylinder. A pod cylindrem pokaźny nos typu frenklowskiego i zawiesisty wąs. Twarz wyrazista i jowialna”2. Ta
niezwykle wrośniętą w kontekst Krakowa la belle epoque. „Czarny żakiet, spodnie pepita, białe getry. W klapie biała tuberoza, kanarkowe rękawiczki, czarna laska zakończona kościaną gałką i cylinder. A pod cylindrem pokaźny nos typu frenklowskiego i zawiesisty wąs. Twarz wyrazista i jowialna”2. Ta