Skoro byłaś odwrócona do niego tyłem to skąd wiesz że podniósł butelkę i wymierzył nią w twoja głowę? -- Nie głosuję na darmową pracę.
! Gdy się przegląda jego pracę doktorską (obronioną w 1980 r.), to więcej tam jest zachwytów nad geniuszem Lenina, Marksa i Engelsa, niż treści poświęconej prawu pracy... Jarosław nie pozostawał wcale w tyle za swoim braciszkiem. W jego z kolei pracy doktorskiej aż się roi od cytatów wypowiedzi
terroru wymierzoną bezpośrednio w mieszkańców. Niemcy wyciągnęli z domów 52 osoby, które następnie zostały zamordowane strzałami w tył głowy na ulicach getta. Ciała ofiar pozostawiono na chodnikach, co miało wywołać paraliżujący strach wśród pozostałej ludności. Oficjalny komunikat przekazany Adamowi
/czytelnika i wolisz jego reakcję z głowy, a nie z trzewi, to lepiej tego słowa unikaj. Co do ,,prawaka'', to jest trochę inaczej: to określenie jest na tyle rzadko używane, że działa na emocje tylko jako przeciwstawienie do ,,lewaka''. I na tyle rzadko, że nie mam powodu doradzać jego unikania, bo samo się
próby przejęcia bramek. Wiadomo: jak przejmie się bramkę w ramach kontroli to i można wpuścić kogo należy a tak właściwie czerpać dodatkowy zysk - mechanizm powszechnie znany. Perspektywa dużych pieniędzy jest na tyle kusząca, że na jednej próbie się nie kończy - w kryzysowej sytuacji dziwnym trafem
> ziesz mu drogę rowerem albo odpyskujesz, to wyciągnie giwerę i cię sprzątnie. B > o wolno mu, prawda? Zanim napiszesz coś o empatii, to najpierw pomyśl. " No wiec mi takie patusy prawie zatlukly dziecko. Tlukli w 10, pałami po głowie, kopali po całym ciele, po głowie i twarzy. Czy posiadam
Ależ tak. Napisał rzetelnie. U nas w Polsce grasował kiedyś seryjny samobójca. Ludzie ginęli z soboty na niedzielę. W poniedziałek ciężko to było wyjaśnić. Generał Petelicki strzelił sobie w tył głowy. Mimo wielu wątpliwości rodziny i bliskich generała w to, że generał mógłby popełnić samobójstwo
wszedł pacjent z wielką walizą, to nie przytrzymałaby mu drzwi? Przecież to zwykły ludzki odruch. Powinnyście obie odetchnąć z ulgą, że w wózku jest lalka, a nie dziecko - mogłaś się skupić na zabiegu, bez myśłi z tyłu głowy, że to dziecko w każdej chwili może się obudzić i zacząć płakać. A pacjentka
baletnicazielona napisał(a): > Nie mam samochodu elektrycznego, ale gdybym kupowała to bym zwróciła uwagę, żeb > ym miał wygodną kanapę z tyłu. Szyberdach też może być przydatny, zwłaszcza gdy > JEŹDZIEC, przepraszam - kierowca - wysoki. Czyli jeździec wysoki jechałby z głową
Tylko gdyby wyjazd umożliwił natychmiastowy powrót w sytuacji awaryjnej. Ale nie wiem czy mogłabym cieszyć się wyjazdem mając z tyłu głowy że w domu może z dzieckiem dziać się coś złego.
feniks_z_popiolu napisał: > Nadgorliwość neofity Dokładnie. Nie tak dawno byłam na pogrzebie, nie miałam zamiaru uczestniczyć, więc po prostu zjawiłam się pod kościołem szacunkowo w okolicach wyprowadzenia i tyle. Do głowy mi nie przyszło, że mam poinformować o tym rodzinę. Przypomina to