tylkolzy napisała: A jak na smamy poczatku chciala sobie zalatwic nowe ciuchy to jej koleznaka zadzwonila na numer alermowy i powiedziala ze ta nie ma ciuchow i ze nie ma co jesc.I co? mialam niezapowiedziany nalot i grzebanie w szafach i starszej jak i mlodzsej i nawet grzebanie w lodwce
tylkolzy napisała: > I problem polega na tym ze odkad ma ,,ciocie,, to jej sie wydaje ze ciocoa jest > jej przyjacolka i bedzie zawsze.Dlatego nie potrzebuje rodzicow bo ciocia bard > ziej wyrozumiala bo w swoim malym rozumku nie wie tego ze to jest tylko cioci p > raca ze