Nie orientuję się w terminach ferii, ale luz w autobusach, tramwajach, sklepach itp. od razu mi uświadamia, że to właśnie ten czas😄
Plus taki dzieciak, czy młody dorosły właśnie sobie uświadamia że 1) nigdy nie zbuduje relacji jako dorosły z rodzicem, a jest to ważne, 2) że jego dziecko nie będzie miało babci/dziadka, oraz 3) w sytuacji osoby niepełnoletniej - kto przejmie opiekę do 18-stki i co dalej.
I polecam popatrzeć na bezradność ludzi w obsesji picia, to lepsze od uświadamiających broszurek. Część z tych ludzi wcześniej czy później umrze z powodu choroby alkoholowej.
Przecież można pojechać z grupą do większego miasta i znajdą się ludzie, którzy będą chcieli się podzielić doświadczeniem. Program 10 kroków obejmuje między innymi pracę na rzecz innych ludzi, pomoc innym uzależnionym, a można pod to podpiąć zapobieganie poprzez uświadamianie.
Oraz sytuacja ciągłego zagrożenia uświadamiana kobietom m.in. poprzez obowiązkową(!) dwuletnią(!) służbę wojskową.
Może na jesień faktycznie. Teraz mają człowieka od budzenia światłem, po prostu odsłaniam rolety. Latem faktycznie łatwiej, co tylko uświadamia mi, że zaraz zrobi się jeszcze trudniej ;) Miła muzyka nic nie da, czasem działa przy rozbudzaniu puszczenie ulubionej piosenki, żeby sobie pośpiewali
Taaak i niech ten niepracujacy za to obecny tata w krótkim czasie dorbi tej pani jeszcze ze 2 bombelkow, to zaorzą te starzejąca się babcie i jesCze że 2 asystentów będzie im trzeba. Uświadamiać, nakłaniać do antykoncepcji to przede wszystkim. Gościu nieleczacy się to odpad atomowy. Słusznie to
abria napisała: > zeby babci nie bylo smutno i poniewaz ciocie i kuzynki naciskaly i ciagle dopyt > ywaly I jeszcze "co ludzie powiedzą" Potrzebny duży ruch społeczny uświadamiający że nie trzeba chrzcić , nie trzeba chodzić na lekcje religii w szkole , nie trzeba przyjmować
Jak krzywda wobec dziecka jest zwiazek z inna kobieta, to to dziecko nie zachowuje sie jak dziecko, tylko partner. Dla dziecka wychowywanego w pełnej rodzinie tato ma być razem z mamą. To jest bardzo głębokie, nawet nie musi być uświadamiane,. I to jest zupełnie normalne, wręcz biologicznie
Przede wszystkim odnoszę wrażenie że nikt już nie uświadamia dzieci że np. klatka schodowa jest przestrzenią w której należy zachować względną ciszę to znaczy niekoniecznie trzeba latać z łomotem po schodach, niekoniecznie trzeba śpiewać, niekoniecznie trzeba się nawoływać przez dwa piętra. Czego
Z własnego doświadczenia - w wieku 10+ lat dziecko dobrze wie, jeśli ma nadwagę, jeśli nie samo z siebie, to rówieśnicy szybko go uświadamiają. To wiek intensywnych zmian w organizmie, w tym hormonalnych, więc to czas kiedy odchudzanie bez sensownego planu nie ma najmniejszego sensu, bo robi