Ja miałam w bloku z wielkiej płyty wc i łazienkę osobno, ale w wc była umywalka. -- I patykiem po kracie.... Miło czytać, jak jak to prowokuje do strzykania jadem.
Wiedzę czerpię nie z chata gpt tylko z życia i współpracy z architektami wnętrz i terminologii używanej przez fachowców. Moja łazienka w mieszkaniu w Holandii dokładnie tak wygląda jak na 2 zdjęciu (bez udogodnień dla niepełnosprawnych), tyle że umywalka jest naprzeciwko prysznica. Na stałe
"Wet room" jest bardzo ok przy połączeniu strefy prysznicowej i wanny i oddzieleniu tej strefy od reszt łazienki. Moim zdaniem bardzo dobry patent do typowych łazienek w polskich domach jednorodzinnych, jako alternatywa dla łazienki, gdzie chcemy zmieścić zarówno prysznic, jak i wannę. "Wet room
trypel napisał: > Jako dodatek specjalny niezwiązany z autem - fota z łazienki hotelowej. Kto to > rozkmini na trzeźwo i bez instrukcji? Dobrze ze w branży ponad 10 lat spedzile > m i jakos dałem rade Zapraszam na wycieczkę do Japonii, czy Korei Zobaczysz, co znaczy dziwny
kurt.wallander napisała: > Nie kupiłabym takiej umywalki, moim zdaniem to się nie nadaje do normalnego uzy > tkowania w łazience. Odbarwiać może nie tylko farba do włosów, ale tez różne pr > odukty do twarzy. No właśnie, ja bym się chyba tez zastanowiła z tego powodu.
Nie kupiłabym takiej umywalki, moim zdaniem to się nie nadaje do normalnego uzytkowania w łazience. Odbarwiać może nie tylko farba do włosów, ale tez różne produkty do twarzy.
zakwestionować.Dopasowanie rur i instalacji w łazience i kuchni do brodzika , zmiana podłogi, obniżenie umywalki, montaż zmywarki też wchodzą w kosztorys, a nawet usunięcie progów w drzwiach, by na podłodze nie było przeszkód. Jeżeli osoba porusza się na wózku, to trzeba wymienić drzwi na szersze. Pewnie na
masz przeważnie wszystko pochowane, wtedy na szklanej półce pod lustrem i na umywalce stał pędzel, szklanka, szczoteczki, pasty, mydło w kostce na plastikowej mydelniczce, nad wanna suszyło się pranie, w wannie stały miski, No dla mnie to jest wg dzisiejszych standardów bajzel. Wtedy był to porządek
siebie przed prysznicem oraz miejsca na wygodne ustawienie swoich kosme > tyków tak by nie wpadały do umywalki za każdym razem kiedy myje się ręce. O, tak. Nie wiem, kto to projektuje. Wynajmowałam przez kilka lat mieszkanie na krótki termin, i u mnie w łazience były półki, wieszaki z dużym
Może nie w samych podróżach bo tu sobie radzę, ale generalnie brakuje mi w łazienkach hotelowych - wystarczającej ilości wieszaków na ręczniki (zazwyczaj są tylko dwa plus ewentualnie niewielki drążek) dodatkowego stołka na ubrania zdejmowane z siebie przed prysznicem oraz miejsca na wygodne
Powszechnym eufemizmem jest o-tearai (jap. お手洗い; dosł. mycie rąk). Ściśle rzecz biorąc o-tearai odnosi się do umywalki i jest kalką językową słowa łazienka (ang. lavatory. Jest to przypadek analogiczny do używanych w amerykańskiej odmianie języka angielskiego wyrazów bathroom, które dosłownie
„Ta łazienka w Londynie, przeznaczona dla dzieci, jest wyposażona w stopniowo opadające umywalki, z których mogą korzystać dzieciaki w różnym wieku (i różnego wzrostu)”
Wiesz co, że mydło w płynie nam też chyba tylko w kuchni i przy umywalce w łazience, od lat uwielbiam mydełka w kostce, a ze nam ich kilkanaście,,w spadku", to przez rok nie będę kupowała, bo po co? Jak tak czytam o przeterminowanych kosmetykach, to dochodzę do wniosku, że....nigdy mi się to
, wykończona ciemnym drewnem. Prócz klasycznej armatury (WC, umywalka, kabina prysznicowa/wanna) jest też dodatkowa mała pralka! Super komfortowe rozwiązanie, oczywiście, ale kosz tego? Skąd Grzyby miały taką kasę nagle? Do wepchnięcia w chałupę, z której się wynoszą?! Zwłaszcza, że ów pokoik był, jako pokój