2 097 wyników w czasie 255 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

uroki zycia w bloku

Kiedys w moim mieszkaniu zawital dzielnicowy. Nie, nie ze wzgledu na moje zachowanie, potrzebny byl swiadek. Otoz sasiad powyzej cierpial na zaburzenia psychicznie, czego jednym z objawow bylo walenie w kaloryfer. Sasiadka ponizej, powiedzmy pani B., wzywala wiec policje. Niestety problem by

uroki mieszkania w bloku

Przede wszystkim w moim kochanym bloku od roku jest remont.Niby wszystko ok ale panowie od 7 rano wiercą i to od miesiąca dzien w dzien przócz niedziel.Rozumiem że cel jest jasny-piekna klatka-wiec to jest do wytrzymania ale najgorsze jest że wiercą tylko 10 min!!od 7,00 do 7.10!! okres

Re: koszmarki mieszkania w bloku

Zacznij puszczac heavy metal z magnetu ustawiopnego przy rurach :D To sa niestety uroki mieszkania w blokach. Chociaz w porownaniu ze sciankami w "converted house" z jakimi mam watpliwa przyjemnosc sie spotykac na codzien sciana bloku to trzy metry zelbetu + korek - tu zdarza sie ze slysze

uroki mieszkania w bloku (początek wątku)

Witam wszystkich. Mam pytanko do mieszkańców bloków, nieważne cegła, czy wielka płyta. Czy występują u was któreś z poniższych efektów dżwiękowych? - stukanie rur w zimie - stękanie ścian, szczególnie w blokach z płyty - trzeszczenie parapetów pod wpływem ciepła, szczególnie gdy na zewnątrz

Re: uroki mieszkania w bloku

Przez 30 lat mieszkalam w wielkiej plycie...oprocz wymienionych przez Ciebie efektow mialam jeszcze inne "cudowne" dzwieki: szum spuszczanej wody u sąsiadow walenie wysypywanych smieci na przestrzeni 11 pieter (sciana od przedpokoju byla zaraz przy zsypie) walenie windy o prowadnice w trakcie

"Uroki" mieszkania w bloku.. (początek wątku)

Nie wiem czy wszędzie taka hołota mieszka, ale u mnie tak! Żłopią wieczorami piwsko,a puszki wyrzucają przez okno, gnoje którym się nie chce tych puszek do reklamówki złożyć i na śmietnik wynieść! O 4-tej rano chodzi zbieracz i te puszki gniecie, ja oczywiście się budzę , bo sen mam czujny.

Re: "Uroki" mieszkania w bloku..

Sąsiadów mam w miarę daleko i nikt mi do ogrodu nie zagląda . Zbieracze puszek wszystko już w okolicy wyzbierali , tak , ze nawet zardzewiałego gwożdzia nie uświadczysz . Mnie tylko auta pod oknem przeszkadzają i szczekające psy + za głośno śpiewające ptaki -hahahah

Uroki życia w bloku :-( (początek wątku)

Zaraz dostanę szału:-(((!!!moja niespełna osiemnastoletnia sąsiadka wynajmująca nade mną mieszkanie chodzi już od pół godziny w tę i z powrotem,tak od pół godziny tup,tup,tup...stawia ciężkie kroki.nie wiem,czy ją coś boli czy może ćwiczy kroki do kastingu na modelkę... Ratunku!każdy jej krok

Re: Uroki życia w bloku :-(

Jak w gestii prawnej postępować wobec kogoś kto zakłuca spokój głośną muzyką? Wiadomo, że "ustawowa" cisza obowiązuje po 22. A wcześniej? Wzywa się kogoś ze spółdzielni, czy kupuje jakiś przyrząd który mierzy poziom decybeli? No i kto dokonuje takich pomiarów? Zdaje się że w fabrykach/firmach od

Uroki życia w blokach:-( (początek wątku)

zaraz dostanę szału:-(((!!!moja niespełna osiemnastoletnia sąsiadka wynajmująca nade mną mieszkanie chodzi już od pół godziny w tę i z powrotem,tak od pół godziny tup,tup,tup...stawia ciężkie kroki.nie wiem,czy ją coś boli czy może ćwiczy kroki do kastingu na modelkę... Ratunku!każdy jej krok

Re: Uroki życia w blokach:-(

Kochana wata do uszu i graj na trabce,w Kanadzie bys miala kakrocze smrod hinduskiego jedzenia,na czarnowie zapach marihuany dookola bloku kondony moglabys grabiami grabic,od pimpow oferty zarobku na dupie nie raz kula by tobie przeleciala nad glowa moze i by wpadla do twojej sypialni i

uroki mieszkania w bloku (początek wątku)

Witam wszystkich z Koszutki. Mam pytanko do mieszkańców bloków, nieważne cegła, czy wielka płyta. Czy występują u was któreś z poniższych efektów dżwiękowych? - stukanie rur w zimie - stękanie ścian, szczególnie w blokach z płyty - trzeszczenie parapetów pod wpływem ciepła, szczególnie gdy

Re: uroki mieszkania w bloku

stukanie rur czasem słysze, ale żadnych innych opisanych przez ciebie efektów już nie.

Uroki mieszkania w bloku: (początek wątku)

Sąsiad z piętra wyżej jest na rauszu (dość solidnym) i śpiewa kolędy. Ja odpadam. W moim pokoju słychać najbardziej. Wrrrr -- Nie chcę żyć. Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji... (Z.F.) Troszkę pusto... ale cóż...<

Re: Uroki mieszkania w bloku:

W czerwcu wprowadzili się nowi sąsiedzi mieszkający nade mną i rozpoczęli gruntowny remont, który skończył się jakiś miesiąc temu, ale nie wiadomo czy tak do końca się skończył, ponieważ od czasu do czasu w najmniej spodziewanym momencie znowu odzywa się wiertarka i ściany zaczynają drżeć. Po

Uroki meszkania w bloku :-)

zbierajcie na dom.....wolnostojacy :-)

Re: Uroki meszkania w bloku :-)

Najlepsze rozwiazanie: DOM ! Mieszkam od dziecka w bloku, ale dopiero teraz krew mnie zalewa, jak mozna tak mieszkac. Sasiedzi obok z wrzeszczacymi dziecmi (kilkuletnie dziewczynki a ryk non stop jakby mieli niemowleta), durny sasiad z dolu, ktory szuka tylko okazji do pyskowki (wtraca sie

Sąsiedzi w bloku - uroki (początek wątku)

Mieszkam na 5 piętrze, a mieszkająca nade mną starsza pani z pieskiem 2 razy dziennie karmi gołębie sypiąc im jedzenie na parapet. Nie muszę wspominać, że jego część, a także ptasie odchody lądują na moim parapecie. Wcześniej budziło mnie stukanie gołębich stupek po parapecie, ale zainwestow

Sąsiedzi w bloku - uroki

parkami Wrocławiu ? A tych "szuflandii" w mrówkowcach z insektami(mrówki czy prusaki ,karaluchy) to faktycznie mieszka samo "wielkie Państwo",a już prawdziwym dobrodziejstwem na osiedlach są ogródki zabaw dla dzieci ,ja podziękuję za takie uroki.Spójrzcie na Rynek ,żadnego trawnika ,prawie nie ma drzew

1 2 3 4 5 6