> Sjowall i Wahloo To polecane ci już książki Sjowall i Wahloo jak najbardziej dają radę. Tam główną rolę odgrywają relacje grupy policjantów prowadzących śledztwo (nie tylko ze sobą nawzajem, też z rodziną). A jeśli chodzi o klasykę brytyjskiego kryminału, polecam Josephine Tey (tylko nie
"Śmierć każdego dnia" P.D. James I wszystko (10 książek) wspólnie napisanych przez Maj Sjowall i Pera Wahloo -- "I think that it would have been better in the eyes of God if they had all attempted to gouge out each other's eyes with carving knives. But they were "good people."" Ford Madox Ford
Anne Hot czytałam chyba dwie, a z duetów skandynawskich (oprócz starego Sjowall i Wahloo - wsyćkie O podwójnie z góry kropkowane) nieźli są Cilla i Rolf Borjlindowie, też z podwójnie kropkowanym O ;)
eee, chyba sobie żartujesz??? oderwać się nie mogłąm, świetna powieść. opty2 napisała: > w duecie z Maj Sjowall książki były lepsze, > ta indywidualna jest nudna, nie polecam -- Trup w szafie
w duecie z Maj Sjowall książki były lepsze, ta indywidualna jest nudna, nie polecam
postanowiłam że znakomicie robi za żupanik czyteż tużurek, no coś takiego eleganckiego co nosili panowie w domu. Czytam Sjowall/Wahloo i więcej grzechów nie pamiętam, a jeśli pamiętam to się nie przyznam bo a) komu i b) po co. Zafrapował mnie w ramach riserczu dla wyroczni wątek "Leń - mam go w sobie, co
chciałam wam polecić zbiór opowiadań szwedzkich mistrzów kryminału, znajduje się tu 17 historii kilku znanych nam autorów: Mankella, Nessera, Edwardsona, Asy Larsson, Theorina, Sjowall+Wahloo i Stiega Larssona ale także mniej znanych: Cilla i Rolf Borjlind, I. Frimansson, Anny Jansson, Sary
nie wiem jak inni ale ja na długo przed Stiegem Larssonem, który to wywołał modę na skandynawskie kryminały, czytałam i zachwycałam się kryminałami z tego regionu, wystarczy wspomnieć Sjowall/Wahloo czy kontynuatora Mankella ale też Fossum czy Ekman, którzy wcześniej napisali swoje książki
Sjowall i Wahloo przede wszystkim. Mnie się podobały książki Ingrid Hedstrom, Mankell ujdzie. Z klasyki brytyjskiej polecam Ruth Rendell i P.D. James. (Ale ja nie lubię ani Lackberg ani Nesbo ani Nessera) -- Loitering with content.
człowiek, u którego nie nudzą mnie opisy, bo on je podaje bardzo naturalnie i wyjątkowo plastycznie), Marinina - egzotyczna, bo rzecz się dzieje w Rosji i to w czasach, gdy komputer jest jeszcze dużym luksusem. Nie ogarnęłam jeszcze Edwardsona, Sjowall/Wahloo, Perssona, Asy Larsson, Marklund, Hakana
Cięzarowka jak mi się zdaje była już. -- www.agencja-manuskrypt.pl/index.html info: www.facebo
Zapowiadają kolejne: Ciężarówka, Rezydent, Generałowie.
Polece kilku moich ulubionych autorów: Ake Edwardson Arnaldur Indridasson Asa Larsson Camilla Lackberg Hakan Nesser Jo Nesbo Liza Marklund Henning Mankell Jens Hovsgaard Karin Fossum Per Wahloo, Maj Sjowall Marcin Wroński Mons Kallentoft Yrsa Sigurdadottir mniej ulubieni, ale tez
kryminałów, a najlepiej pary Sjowall/Wahloo. A tu nic, dupah bladah... Za to wczoraj się udało nabyć bilety na festiwal Skrzyżowanie Kultur, będzie muzyka wysp - Sardynia, Reunion, Tobago i takie tam. Mam nadzieję, że nie będzie oblężenia upierdliwych bachornych, jak w ubiegłym roku... AH! byłabym zapomniała