zwlaszcza ze emigranci często wydają pieniądze w starym kraju, czy to pomagając rodzinie czy to na wakacjach.
dlaczego akurat do Ciebie kiedy jechałeś z żoną na wakacje to Antoni wysłał ci sms że zostałeś zaakceptowany na niezwykle wtedy odpowiedzialną funkcję Przewodniczącego jednej z komisji ds WSI ? Wiedziałeś od dawna że kontrwywiad cywilny i "wojskowy" aby wydać odpowiednie poświadczenie bezpieczeństwa
granicach wynajmuje. Sa kraje droższe i tańsze. Tyle w temacie.
Tak jak mówię, żaden problem, a już na pewno nie mój. To Wy żyjecie w kraju z takim problemem z pijanymi kierowcami i kierowcami-wariatami, nie ja. Ja nie muszę się martwić że ktoś mnie zabije na drodze. Dla siebie samej ustalam taki limit, że jeśli wypiłam lampkę wina, to tego dnia nie prowadzę
+ Likwidacja szczujni Kurskiego + Rozliczanie rządu PiS, pociągniecie do odpowiedzialności karnej polityków PiS (w toku) ++ PKB w górę, Płace w górę, Inflacja w dół ++ awans Polski w prestiżowym rankingu Rule of Law Index z 36. na 33. miejsce, gdzie nasz kraj uznano za lidera postępu w przywracaniu
>W dodatku żyjesz w kraju, w którym nie ma opieki zdrowotnej, podczas gdy zdrowie dla Ciebie najważniejsze Ostatni raz jak sprawdzalam to opieka zdrowotna w UK choc niedoskonała ma sie lepiej niz panstwowa opieka zdrowotna w Polsce. Polacy nie znajacy jezyka po prostu wola w Polsce placic
anek-dotka napisała: > Przez emigrację nie miałaś czasu dla mamy. W dodatku żyjesz w kraju, w którym n > ie ma opieki zdrowotnej, podczas gdy zdrowie dla Ciebie najważniejsze. Żyjesz t > eż w kraju, którego języka nie znasz. Ta Polska taka miodem i mlekiem płynąca, > tu
piekarnika. Restauracje, kawiarnie to po prostu inne miejsce niż dom, inna atmosfera, otoczenie, muzyka, inni ludzie. Pomijam już jedzenie na wakacjach, zwłaszcza w regionach słynących z regionalnej kuchni - poznajesz inną kuchnię, której nie znasz. Jedną z bardziej prężniej rozwijających się form
dół ++ awans Polski w prestiżowym rankingu Rule of Law Index z 36. na 33. miejsce, gdzie nasz kraj uznano za lidera postępu w przywracaniu mechanizmów kontroli władzy. ++ spektakularny skok w sferze wolności słowa – w rankingu Reporterów bez Granic Polska awansowała z 57. na 31. pozycję
Spędziliśmy prawie cały dzień w Barbican, ale mąż nadal uważa że Spodek i Super jednostka w Katowicach są fajniejsze 😉 i uważa że zabudowanie katowickiego dworca przez galerię handlową to barbarzyństwo. Żadne dalekie kraje nie są dla niego tak ciekawe jak Polska, więc zwiedzamy i większość
wszelkie inne kraje przegrywają przy wyborze miejsca podróży 🙄
, rodzina sobie pomaga, ja ci pomagam utrzymać jedzenie na stole i dach nad głowa, ale Ty jedziesz do samotnej babci staruszki w czasie wakacji. Albo jedziesz zbierać truskawki czy co tam rośnie w Norwegii czy innym kraju tego typu.