iść do psychologa na powaznie ja jestem hipohondrykiem rozmowa z zaufanym lekarzem i z psychologiem pomogły powiekszone wezły chłonne wedłuig ciebie nie stwierdzono tak zwanych pakietowych nie stwierdzono zapalnych czy stwierdzono odczynnowe ,zwapnione jesli
, po 2 tyg wysoka temperatura duże węzły chłonne rozpulchnione migdałki zapalenie gardła niby wirusowe dostaje 10 dni esberitox , inhalacja sól fizjologiczna, dziecko blade i takie nijakie, temperatura miją gardło troche lepsze siedzi w domu 3 tyg idzie do przedszkola na 5 dni, dziecko nijakie wezły
Pani Doktor u mojego dziecka podczas badania USG stwierdzono niepowiększoną ale dużą śledzionę - 94mm*37 mm dodatkowo kilka węzłów chłonnych 6-8 mm. Badanie opisano jako prawidłowe, ale z uwagi na przewlekłe (od roku) powiększenie węzłów chłonnych szyjnych niepokoją mnie te wartości. Dziecko ma 134
wezły szyjne,podzuchwowe potyliczne sama goraczka ani katarku ani kaszlu, jak pobierali mu krew to za 11 razem se wkuli tak pekały mu żyły dostał wybroczyn, z krwi w 3 dobie 70 tyś płytek, mało leukocytó w rozmazie 75 % limfocytów 8 pobudzonych, ck 1200 czyli zapalenie mięśni, w 4 dobie wysypka od głowy
w pakietach) największy miał w styczniu 27mm po pr stronie szyjny wzdłuż szyji tak pod uchem, teraz ma koło ucha wzdłuz do krtani wezły, od niedzieli wywaliło go , i nic wiecej ani goraczki katarku, kaszlu....spuchły, zeszła opuchlizna, wezly zostały tak palpacyjne koło ucha 12mm ale nie jest
Witam, jeżeli to ewidentnie węzły nadobojczykowe a nie dolne szyjne to konieczna jest konsultacja i badania z krwi (morfologia z rozmazem ręcznym). Dziecko może też w ten sposób przechorować wirusa cytomegalii, co można sprawdzić oceniając przeciwciała z krwi, pozdrawiam serdecznie
Pani doktor zauważylam u syna nadobojczykiem 2 węzły z prawej strony nadobojczykiem wielkości około 8mm są przesuwalne, reszta węzłów tez jest powiekszona podżuchwowe z 1, 5cm a przy tetnicy szyjnej 2- 2,5 cm, węzły potyliczne do 1 cm czy to możliwe że przy niewielkim przeziebieniu mogą tak wywalić
1,5cm i 1,2 cm 2 wezły ruchome które jak sie przekreci tez widac ale one są już 1,5 roku i chyba sie włókniły i tyle, reszta tez sa wyczuwalne ale mniejsze ale ten szyjny po prawej to spory jest, ja okładam małemu szyję kapustą może to śmieszne, ale wyczytałam ze wyciagaja toksyny i zmniejszaja
chwile. Odiwedziałam juz kilku leakrzy natrazie bez skutku tzn bez konkretnej diagnozy. (No oprócz tego ze okazało sie ze mam hashimoto. ) Morfologia wychodzi mi ok wiec nie bede pisac. rtg płuc tez w porzadku. przeswietlenie kregosłupa szyjnego wykazało lewostronną skolioze i wyprostowaną lordozę
byl w styczniu w szpitalu jak miał wywalone wezły chłonne podzuchwowe, miał morfologie z rozmazem crp i ob co wskazywało na wirus, ob 24, crp 3,2 hgb 11,00, leukoxyty i reszta w normie, miał rtg czysty jest, usg powiekszone wezly szyjne echogeniczne, usg brzucha nic jest ok, miał ldh robione 270
: morfologia niewielka niedokrwistość, podwyższone limfocyty ale tak dzieci mają, rtg czysto, usg pakietowo pow. wezły szyjne 2,5x3 cm, dostał temperatury trwała 4 dni leczony objawowo wypisany ze szpitala : ostre nieokreślone zapalenie wezłów cłonnych (wirusowe) węzły się zzmniejszyły 1,5x2 cm ( 2 w pakiecie
: morfologia niewielka niedokrwistość, podwyższone limfocyty ale tak dzieci mają, rtg czysto, usg pakietowo pow. wezły szyjne 2,5x3 cm, dostał temperatury trwała 4 dni leczony objawowo wypisany ze szpitala : ostre nieokreślone zapalenie wezłów cłonnych (wirusowe) węzły się zzmniejszyły 1,5x2 cm ( 2 w pakiecie