Wydawnictwo Multico do tej pory wydawało różnego rodzaju książki przyrodnicze: atlasy, encyklopedie, poradniki o hodowli roślin itp (skuteczne - dzięki nim mam w domu dwumetrowe fikusy wyhodowane z takich maluchów z supermarketu). Od niedawna postanowili swoją wiedzę wykorzystać wydając
O, a ja właśnie przed chwilą gościłam u nas paniez Multico i planowałyśmy wspólne zajęcia na temat tych książeczek. To znaczy, że ma sens puszczenie tych płyt dzieciakom?
Drogie Mamy, help potrzebuja wiersz o przyrodzie dla trzecioklasisty. Myslałam o "Deszczu jesiennym" Staffa, ale: 1. za powazny jak dla 9-latka 2. tak naprawdę nie o przyrodzie Syn musi sie go nauczyć na pamięć :) Pomożecie??? :)))
Może "Stepy Akermańskie" albo "W malinowym chruśniaku"? -- www.pajacyk.pl/
Poszukuje wiersza o polskiej przyrodzie na konkurs recytatorski dla mojej 8-letniej córki. Jak na razie nie udało mi się znaleźć niczego sensownego. Jakieś propozycje? :)
Drogie e-matki jak w tytule - córka ma się nauczyć wiersza na pamięć coś o "wesołej przyrodzie: czyli zwierzęta, rośliny - temat dość pojemny i dowolny Czy znacie coś? to co znalazłam i jej zaproponowałam nie spełniło oczekiwań dziecko w szkole podstawowej - czasu do nauki jest sporo
to chyba miał być żart (by mmoni), przecież to nie są wiersze o przyrodzie
Cześć mamy i nie tylko czy znacie jakiś wiersz o przyrodzie z poza tego kanonu oczywistości co znają wszyscy? Córka ma nauczyć się do szkoły - szukała i sama znalazła - wiersz za trudny, bez rymów i bez ciągłości logiczno-przyczynowej. Te prostsze co znalazłam jej się nie podobały. A te
zabawiać. By wiersza nudziarstwem nie przesycić... ... A o czym ten wiersz? Chyba o ... niczym... -- Mój Blogo-stan... Gdyby oko było ciałem, wzrok byłby jego duszą...
poświecenie i trud włożony w zapewnienie mu należytego wykształcenia. Szkoda, że tak mało w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju. A oto sam wiersz! Słońce w górze zapierdala, Żaba w wodzie dupę moczy, Kurwa, co za dzień uroczy
zabawiać. By wiersza nudziarstwem nie przesycić... ... A o czym ten wiersz? Chyba o ... niczym... -- Mój Blogo-stan... Gdyby oko było ciałem, wzrok byłby jego duszą...
wyrósl, za poswiecenie i trud wlozony w zapewnienie mu nalezytego wyksztalcenia. Szkoda, ze tak malo w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju. A oto sam wiersz! Slonce w górze zapierdala, Zaba w wodzie dupe moczy, Kurwa, co za dzien uroczy! -- poszli w Pi
wymagajacych odwagi, to szanujcie. Germanusowi naleza sie duze brawa. Bardzo ladne wiersze, jedne z ladniejszych jakie o Szczecine czytalem. Tak trzymac! A moze masz cos jeszcze, stary? Pochwal sie, co? Pozdrawiam Cie serdecznie greg PS. No i nie zawieraja (te wiersze) bledow!!!! Ani ortograficznych
koloru. to szarpnie brzeziną, to potrząśnie klonem, nie ustaje w trudzie przy składaniu wzoru, za każdym podmuchem pyszni się swym tworem. W panoramie okna siedzę z kubkiem kawy, myślę o jesieni danej, jak łask wiele, i pytam sam siebie, przyrody ciekawy, czy mogłem wymarzyć piękniejszą