Aurora, próbujesz narzucać wyobrażenia nie pasujące do tej sytuacji i rodem z zamierzchłego XX w., w którym nadal tkwisz mentalnie. Usiłujesz wprowadzić ideologię i narrację wstydu u kobiet 50+, których winą i powodem izolacji społecznej ma być metryka, tzw. 'ściana' z wyrokiem pieczątki incela
Moskwie"- gdzie to Amerykanin zostawia prezent Dzentelmenowi (hrabiemu), czyli walizkę, w której był przenośny gramofon i stosik płyt w okładkach szarego papieru. "Hrabia sięgnął po tą leżącą na samej górze. Rozwinął kabel, podłączył gramofon do gniazdka w ścianie. Wyjął płytę z opakowania, położył ją na
- czasem w dzień, czasem w nocy. Wczoraj się Mieciu zastanawiał, czy to wilk > i w grze komputerowej wyją, a to dzieciak za ścianą. Slodki niuniuś. Do lasu się przeprowadź 😆 -- Usted no nada nada? Es que no traje traje.
mamy nowych sąsiadów! Matka z dzieckiem - trzy/czteroletnim. Dzieciak wyje codziennie przez połowę doby - czasem w dzień, czasem w nocy. Wczoraj się Mieciu zastanawiał, czy to wilki w grze komputerowej wyją, a to dzieciak za ścianą.
.zus.pl w zakładkę "ubezpieczony" i postaraj się zgłębić takie rubryki jak "stan konta ubezpieczonego" oraz "kalkulator emerytalny". To nie są bajki o żelaznym wilku, kobiety żyją w PL statystycznie 84 lata i przez ostatnie dwadzieścia lat tej egzystencji to kto ma cię utrzymywać, skoro normalnej emerytury
I porównujesz to z atakami dzikich, zdrowych wilków? Walnij baranka w ścianę.