W starszych Jaguarach sa dwa wlewy paliwa, po jednym z kazdej strony samochodu. Czy sa dwa zbiorniki czy jeden zbiornik z dwoma wlewami zeby pod pompe podjezdzac z obojetnie ktorej strony?
Raczej jest to patent powiększający zasięg samochodu. Przy apatycie na paliwo Jaguara nie dziwi mnie to. Często spotykane poza tym w samochodach terenowych starszego typu-UAZ, HONKER. -- Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
, przecinając przewód wlewu paliwa. wydawało mi się, ze to nie jest coś strasznego, aż do momentu oględzin w warsztacie, gdzie powiedziano mi, ze trzeba wymienić cały wlew paliwa z 460 zł... Czy można się jakos przed takimi napadami zabezpieczyć, ewentualnie czy istnieje mozliwość naprawy elementu
wyprowadzona pod podloge) to byla w duzo starszych samochodach. -- a poza tym ...pelny luz
durniem do kwadratu . wiem że to forum i mozna pisac wszystko no ale bez przesady ! trza czasem pomysleć samemu dlaczego syczy! chyab ze kolo ma 13 lat i niemiał fizyki.... raz jeszcze .... bez przesady z takimi pytaniami.i jestem ciekawy w jakim to samochodzie mu tak syczy -czy nadal w tym
Pomijając, że to żadne ułatwienie (siedząc w samochodzie nie widać z której strony jest wydech), to jednak są oczywiście wyjątki. Pierwszy z brzegu samochód który przychodzi mi do głowy, to pierwsze Mondeo, które występowały w wariancie z wydechem po lewej, po prawej i po obu stronach - a wlew
Niestety to wspaniałe udogodnienie nie występuje we wszystkich samochodach, a w niektórych występuje, ale nie na nadruku widocznym cały czas, tylko na kontrolce - więc dopiero na rezerwie widać, z której strony jest wlew. Bardzo dużo jeżdżę samochodami z wypożyczalni i jest to jedna z rzeczy
Jeśli już dojdzie do tego, że drobiny piachu wpadną do zbiornika powinny byc wychwycone przez drobny filtr siatkowy, umieszczony na wlocie przewodu do pompy paliwa (u Pana pompa jest zapewne w zbiorniku - przepraszam ale nie pamiętam konstrukcji układów zasilania wszystkich samochodów
W Belgii zauważam mnóstwo samochodów bez obudowy jednego z lusterek. Być może w tym samym celu, co w Polsce klapki:) -- Jorn van der Ar --------------------------- Falubaz! Zastal! Lechia!
sprawa. zauważyłem, że założyliście sobie takie małe kóko wzajemnej adoracji ligi absolutnych przeciwników tuningu (w skrócie LAPT). obrywa sie równo tym, którzy są burakami zakładającymi rynny do rozklekotanych golfów i kadetów oraz tym którzy próbują coś zmienić w swoich samochodach. myślę, że
i kadetów oraz tym > którzy próbują coś zmienić w swoich samochodach. > myślę, że przyświeca wam motto: > > niech każdy jeździ tym co dała fabryka! > > tow. lenin byłby z was dumny. > > LIGA RZĄDZI, LIGA RADZI, LIGA NIGDY WAS NIE ZDRADZI (oczywiście LAPT) >
Witam! Ostatnio zacząłem się zastanawiać nad powodami dla których w większości japońskich aut (Toyota, Mazda, Nissan, Honda, Mitsubishi) wlew paliwa jest z reguły umieszczony z lewej stronie. Dla odróżnienia - w samochodach niemieckich wlew jest umieszczony po prawej. Skąd to się wzięło?
warka.strong napisał: > Dla odróżnienia - w samochodach > niemieckich wlew jest umieszczony po prawej. Samochody koncypowane pierwotnie na rynku albo na rynek prawostronny maja wydech prowadzony z tylu zwykle po stronie lewej. Samochody na lewostronnosc analogicznie odwrotnie
Witam, Problem zauważyłem dziś rano, gdy pod samochodem zebrała się kałuża benzyny. Po odwiezieniu auta (VW polo początek lat 90-tych) do warsztatu jego kierownik twierdzi że paliwo cieknie z połączenia zbiornika z rurką doprowadzającą benzynę z wlewu. Ponoć nie da się tego zlutować
Taaa jak ci zrobią dziurę w baku to czujnik wlewu ci akurat załatwi sprawę... poza tym dla chcącego nic trudnego...samochody mają często własne blokady wlewów i co na złodzieja nie ma mocnego tylko szkoda,że w Policji taka znieczulica. Bo można by patrole wysłać w te miejsca częściej...ale widomo